onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Jest już pewne, że 30 marca na gali ESPN w Filadelfii pierwszą walkę w obronie mistrzowskiego pasa WBC wagi półciężkiej stoczy Oleksandr Gwozdyk (16-0, 13 KO). Rywalem Ukraińca będzie dobrze znanym polskim kibicom Doudou Ngumbu (38-8, 14 KO).

Gwozdyk po tytuł World Boxing Council sięgnął 1 grudnia, nokautując Adonisa Stevensona. 19 stycznia po wygranej nad Badou Jackiem obowiązkowym rywalem dla Ukraińca został Marcus Browne (23-0, 16 KO), jednak podopieczny Teddy'ego Atlasa dostał od władz federacji zgodę na dobrowolną obronę.

Ngumbu w przeszłości toczył kilka walk z polskimi pięściarzami. Francuz przegrał z Andrzejem Fonfarą oraz Pawłem Głażewskim, ale zwyciężył w starciu z Aleksym Kuziemskim. Ostatni raz 36-latek boksował w maju ubiegłego roku, pokonując na punkty Yoanna Kongolo.

Komentarze   

#1 MrCrowley 2019-02-14 10:06
Cytat:
Gwozdyk - Ngumbu oficjalnie 30 marca o pas WBC
Cóż... Nie jest to powód do dumy. Spodziewałem się czegoś więcej, niż rywala który przegrał z Głażewskim.
#2 wirtualny bak 2019-02-14 11:34
Kovalev by pokonał Gvozdika.
#3 wirtualny bak 2019-02-14 12:59
Cytuję MrCrowley:
Cóż... Nie jest to powód do dumy. Spodziewałem się czegoś więcej, niż rywala który przegrał z Głażewskim.


Trochę się martwię o zdrowie tego Francuza. Przecież skoro sam Stevenson o mało co nie zmarł po walce to przecież Gvozdik zabije tego journeymana.
#4 Robert Mateja 2019-02-14 13:16
Gwoździk wbija ludziom gwoździe to prawdziwy kat

Cytuję Robert Mateja:
Gwoździk wbija ludziom gwoździe to prawdziwy kat

Hopkinsa to by chyba zabił
#5 b-hop 2019-02-14 16:24
rywal żenua
#6 Pawel Przedlacki 2019-02-14 18:44
Cytuję wirtualny bak:
Kovalev by pokonał Gvozdika.

Tym razem bede z toba w polemice. Uwazam Gwozdyka za najbardziej utalentowanego boksersko z calej czworki mistrzow LW. Mysle, ze wybor slabszego rywala spowodowany jest checia " otrzaskania" sie w tej dewizji i nabrania wiekszej pewnosci siebie.Oleksand r to moj faworyt w walce z Kowaliowem.Jesl i masz ochote na spokojna i merytoryczna dyskusje wzgledem powyzszego tematu, to przedstaw swoje argumenty na ten cel, bo jednozdaniowe stwierdzenia to mozna rowniez zaliczyc do zgadywanek[ z calym szacunkiem do twych pogladow ].
#7 wirtualny bak 2019-02-14 18:47
Cytuję Pawel Przedlacki:
Tym razem bede z toba w polemice. Uwazam Gwozdyka za najbardziej utalentowanego boksersko z calej czworki mistrzow LW. Mysle, ze wybor slabszego rywala spowodowany jest checia " otrzaskania" sie w tej dewizji i nabrania wiekszej pewnosci siebie


Rozumiem twoje zdanie, ale nie rozumiem tylko jak gość, który o mało nie zabił samego Adonisa Stevensona jeszcze nie nabrał pewności siebie.
#8 Pawel Przedlacki 2019-02-14 19:08
Cytuję wirtualny bak:
Rozumiem twoje zdanie, ale nie rozumiem tylko jak gość, który o mało nie zabił samego Adonisa Stevensona jeszcze nie nabrał pewności siebie.

Wiesz, ja mu w glowie nie siedze,a wybor takiego przeciwnika trudno odgadnac. Mozna tylko spekulowac rozne warianty. Nie musi byc to wcale jak napisalem " nabranie pewnosci siebie",moga byc inne przyczyny. Stanowczo sprzeciwiam sie jakims z lampy wzietymi [przez kogos kto moze tak zasugerowac] teoriami, ze Olek boi sie wielkich wyznan. Swoja wiktoria nad Superman-em udowodnil kim jest i bylo to jego najwieksze spelnione wyzwanie.
#9 cinnek123 2019-02-14 23:45
Myślę, że wybór można usprawiedliwić sytuacją ze Stevensonem. Jak wiemy takie tragiczne zdarzenia mają wpływ na psychikę zawodników, Team Gvozdyk dobrze wie co robi chcąc sprawdzić swojego zawodnika z niezbyt wymagającym rywalem. Miejmy nadzieję, że Oleksandr zniesie tamte wydarzenia lepiej niż Mike Perez po walce z Abdusalamovem. Osobiście życzyłbym sobie Gvozdyk-Bivol w najbliższej przyszłości.
#10 wirtualny bak 2019-02-15 00:07
Gvozdik po walce ze Stevensonem https://www.youtube.com/watch?v=WvAeWtyZ-uE
#11 cinnek123 2019-02-15 00:29
Cytuję wirtualny bak:
Gvozdik po walce ze Stevensonem https://www.youtube.com/watch?v=WvAeWtyZ-uE


Trochę nie na miejscu to było kolego.
#12 wirtualny bak 2019-02-15 01:21
Cytuję cinnek123:
Trochę nie na miejscu to było kolego.


Tylko, że Stevenson przeżył i już zaczął chodzić i cała sytuacja dobrze się skończyła. Gorzej gdybym to zamieścił po walce Kovaleva z Simakovem np.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze