Patronat medialny


 


Adam Balski (13-0, 8 KO) długo czekał na swój powrót na ring. 25 lipca na gali Knockout Boxing Night 11 w Augustowie pięściarz z Kalisza zmierzy się z Mateuszem Kubiszynem (3-3, 2 KO), który ma dużą ochotę na sprawienie niespodzianki.

- Zobaczymy, na co go stać po takiej przerwie. Myślę, że nie jest to tak mocny zawodnik, jak niektórzy o nim mówią. Wg sędziów wygrał swoją ostatnią walkę z Radczenką, ale ja uważam, że Ukrainiec go pokonał tak jak Artura Szpilkę. Od tej walki jednak minęło prawie dwa lata, dużo się zmieniło i teraz forma Adama to wielka zagadka, a dla mnie ogromna szansa - mówi portalowi nowiny24.pl Kubiszyn, który kilka dni temu został tatą

- Bardzo się z tego cieszę. Wiem, że będzie trudniej, więcej obowiązków, ale dużo trenuję, lubię to robić i teraz odkąd przeprowadziłem się do Rzeszowa i trenuje w Stali mam fajne warunki, mogę pracować ze świetnymi trenerami, jak choćby Marian Basiak czy Bartek Bocak. Nie jest to najlepszy czas dla mnie na walkę, ale nie chcę zmarnować szansy. Chcę się pokazać, jestem underdogiem, chcę wyjść do ringu i zrobić robotę - dodał pochodzący z Lubaczowa zawodnik.

Balski po raz ostatni boksował w grudniu 2018 roku, wygrywając na punkty z Sergiejem Radczenko. W ostatnim czasie jego powrót na ring opóźniały problemy ze zdrowiem. Walką wieczoru gali KBN 11 będzie rewanż Pawła Stępnia z Markiem Matyją. Kibice zobaczą w akcji także m.in. byłą mistrzynię świata Ewę Piątkowską, Kamila Bednarka i Damiana Kiwiora. Transmisję przeprowadzi Telewizja Polska.

Zobacz rewanż Stępień - Matyja! Kup bilety na galę w Augstowie! >>