Patronat medialny


 


 

Adam Balski (13-0, 8 KO) kończy przygotowania przed wyczekiwanym powrotem na ring. 25 lipca na gali Knockout Boxing Night 11 pięściarz z Kalisza stoczy swoją pierwszą walkę od grudnia 2018 roku. W tym czasie niepokonany zawodnik wagi junior ciężkiej miał poważne problemy ze zdrowiem i przeszedł aż trzy operacje.

- Trochę przeszedłem przez te półtora roku, ale kontuzje zostały już zaleczone. Przeszedłem trzy operacje, ale nie ma co się tym przejmować. Idę po swoje i wiem po co to robię - deklaruje Balski.

29-latek w Augustowie po raz pierwszy będzie miał w narożniku trenera Fiodora Łapina. Rywalem Balskiego będzie ambitny Mateusz Kubiszyn (3-3, 2 KO), który otwarcie deklaruje, że nie robią na nim wrażenia umiejętności rywala.

- Co powiem o jego słowach? Nie mnie to oceniać, wszystko pokaże ring. Ja na pewno go nie lekceważę, jestem przygotowany do tego pojedynku i czekam na moment wyjścia do ringu. Długo nie boksowałem, ale to nie pierwsza taka moja przerwa. Kiedyś też nie walczyłem 2 lata. Teraz nie zmarnowaliśmy tego czasu, cały czas byłem w treningu i chociaż pojawiały się kontuzje, to nie poddawałem się. Cały czas robimy swoje - zapowiada pięściarz.

- Przygotowania do tego występu były ciężkie. Tak naprawdę trenuję już kilka miesięcy, bo termin walki miał być wcześniejszy. Przytrafiła się jednak kontuzja, potem koronawirus i trzeba było poczekać. W końcu jednak przychodzi ten dzień i wracam do ringu - dodaje Balski.

Walką wieczoru gali KBN 11 będzie rewanż Pawła Stępnia z Markiem Matyją. Kibice zobaczą w akcji także m.in. byłą mistrzynię świata Ewę Piątkowską, Kamila Bednarka i Damiana Kiwiora. Transmisję przeprowadzi Telewizja Polska.

Zobacz rewanż Stępień - Matyja! Kup bilety na galę w Augstowie! >>