onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

7 marca na gali organizowanej w Nowym Jorku kolejny zawodowy pojedynek stoczy Adam Kownacki (20-0, 15 KO). Jeszcze nie potwierdzono, kto będzie przeciwnikiem 30-latka, jednak według nieoficjalnych spekulacji, może to być Dominic Breazeale (20-2, 18 KO).

Pewne jest z kolei, że w 2020 roku polski pięściarz stoczy nie więcej niż dwie walki. Tak wyglądała kariera Kownackiego w ostatnich latach, a "Baby Face" zdradził w rozmowie z "Super Expressem", że nie jest to przypadek.

- Jestem w ringu bardzo uparty, idę do przodu, wdaję się w bójki. Ale jednocześnie staram się dbać o zdrowie. Dlatego od kilku lat walczę tylko dwa razy w roku. Oszczędzam się i regeneruję swój mózg w tym czasie - powiedział Kownacki.

- Sylwestra spędziłem w łóżku. Spałem już o godzinie dziewiątej wieczorem, bo byłem zmęczony. W tym roku stuknęła mi trzydziestka i widzę, że to już nie to samo co 10 lat temu - dodał pięściarz z Łomży.

Marcowy występ Kownackiego będzie walką wieczoru gali organizowanej w hali Barclays Center. Imprezę w Stanach Zjednoczonych pokaże telewizja FOX. Będzie to pierwszy pojedynek Polaka od sierpnia ubiegłego roku.