onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Od jakiegoś czasu coraz głośniej mówi się o możliwej walce Adama Kownackiego (20-0, 15 KO) z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (42-0-1, 41 KO). Wielu kibiców uważa, że niepokonany Polak ze swoim ofensywnym stylem boksowania miałby szansę wygrać z potężnie bijącym "Bronze Bomberem". SugarHill Steward, nowy trener Tysona Fury'ego, z którym Wilder zmierzy się 22 lutego, zwraca jednak uwagę na fakt, że do tej pory żaden z oponentów nie zdołał uniknąć mocnych uderzeń Amerykanina.

- Walka z Wilderem to bardzo trudne zadanie - nie tylko dla Adama, ale dla wszystkich. Jest mistrzem świata już prawie pięć lat. I ma tę ciężką prawą rękę, na którą złapał się każdy jego rywal - stwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Steward, przy okazji wysoko oceniając potencjał "Babyface'a".

- Uważam go za dobrego boksera. Jest porządnie skoordynowany, cechuje go też głód oraz determinacja, których nie da się wyćwiczyć. Z tym po prostu trzeba się urodzić. To jest atut Adama w tej erze wagi ciężkiej. Inni faceci mogą być najwięksi wzrostem, ale Kownacki ma ogromne serce - powiedział reprezentant legendarnego Kronk Gymu.

Adam Kownacki kolejny pojedynek stoczy 7 marca na gali Premier Boxing Champions w Barclays Center na Brooklynie. Nazwisko przeciwnika nie zostało jeszcze oficjalnie ogłoszone.

Cała rozmowa z SugarHillem Stewardem na stronie "PS" >>