onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Notowania Adama Kownackiego (20-1, 15 KO) mocno spadły po porażce z Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO). W marcu na gali w Nowym Jorku Fin nieoczekiwanie znokautował Polaka, dla którego była to pierwsza porażka w zawodowej karierze.

- Wiadomo jak to jest z takimi rankingami, ale ta sytuacja mnie boli. Trochę jest to dziwne, że tak szybko spadłem na dalekie pozycje - mówi "Baby Face" w rozmowie z TVP Sport.

- Oscar Rivas przegrał z Dillianem Whytem, ale dalej jest w czołówce. Ja przegrywam jeden pojedynek i WBC wyrzuca mnie poza piętnastkę. Coś tu jest nie tak. Trudno, takie jest życie. Trzeba dalej walczyć i wygrywać - dodaje Kownacki.

Aktualnie najwyżej polski pięściarz klasyfikowany jest przez federację WBA. Kownacki w tym rankingu zajmuje szóstą pozycję.