onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi półciężkiej Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO) niespodziewanie ogłosił zakończenie bokserskiej kariery. 31-latek tym samym nie przystąpi do planowanej na 9 marca walki z Edwinem Rodriguezem.

"Polski Książę" na zawodowych ringach boksował od czerwca 2006 roku. W ostatnich latach zaliczany był do światowej czołówki wagi półciężkiej, zaś w ubiegłym roku przeniósł się do kategorii junior ciężkiej.

- Nie czuję już tego wszystkiego. Jestem zdrowy, wszystko ok, ale nie mam już serca do boksu. Ja zawsze na 100 procent albo nic. Inaczej nie umiem. Dziękuję wam - napisał Fonfara, komunikując swoją decyzję za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Na zawodowych ringach zawodnik z Białobrzegów wygrywał m.in. z byłymi mistrzami świata - Nathanem Cleverlym, Chadem Dawsonem oraz Julio Cesarem Chavezem Jr, byłym czempionem oraz synem meksykańskiej legendy. Fonfara dwukrotnie stawał do walki o mistrzowski pas wagi półciężkiej z Adonisem Stevensonem, jednak obie próby zakończyły się niepowodzeniem.

Ostatni profesjonalny pojedynek polski pięściarz stoczył w czerwcu ubiegłego roku. Podczas gali organizowanej w Warszawie Fonfara wygrał przez techniczny nokaut z Ukraińcem Ismaiłem Siłłachem.

Komentarze   

#1 SkazanyNaTrening 2019-02-13 07:45
wróci wróci czeka tylko na zimnocha jak zejdzie do jego wagi :lol:
-1 #2 Kriksos86 2019-02-13 07:48
Ale jajca
#3 MadalonE 2019-02-13 08:00
Kiedys byl taki artykul o nim i pytal kibicow czy ma zostac czy dalej walczyc, wspominalem o tym ze to nie jest dobry sygnal ze chlopak sie wypalil, no i prosze postanowil zrezygnowac. Dobrze ze teraz jak nie ma zapalu bo jakby wyszedl do walki to mogloby sie dla niego to gorzej skonczyc, moze kiedys zlapie zajawke albo niech trenuje chlopakow bo jak patrze na nasze podworko i naszych super prospektow z psychikami przedszkolakow to az sie boje co to bedzie za 10 lat
#4 billie 2019-02-13 08:07
Kariera polskiego pięściarza z tych "amerykańskich" która mnie ani ziębiła ani nie grzała a w skrócie najmniej interesowała. Fonfara zawsze był dla mnie jakiś taki bezbarwny. Słuszna decyzja.
+1 #5 CzystaPasja 2019-02-13 08:36
Zmarł Pan Lucjan Trela
-1 #6 RaoulDuke 2019-02-13 09:05
Dobra decyzja , swego czasu dał sporo radosci ( Cleverly,Chavez ,Dawson) to nie sa male nazwiska, I Pierwsza walka z Adonisem. Nie ma co sie juz meczyc. I nie zgadzam sie,ze to bezbarwna kariera, bezbarwne kariery to nabijanie rekordu I pozniej.przegra ny Tittle Shot, tu tak nie bylo, pokonal wieke ciekawych nazwisk po drodze.
#7 kopek 2019-02-13 09:13
Bezbarwna? Bez jaj, bezbarwny to był Glażewski, Kołodziej, Wawrzyk...
-1 #8 Bacutil 2019-02-13 09:22
Cytuję billie:
Kariera polskiego pięściarza z tych "amerykańskich" która mnie ani ziębiła ani nie grzała a w skrócie najmniej interesowała. Fonfara zawsze był dla mnie jakiś taki bezbarwny. Słuszna decyzja.


Chodziło Ci, że on był bezbarwny? Tj. styl itd.?

Styl miał ciekawy. Bez obrony i do przodu, ale dobrze się to oglądało. Chociaż rzeczywiście trochę sztywny i bez polotu.

Jeśli chodzi o karierę Andrzeja, to przy swoich ograniczeniach wyciągnął z niej bardzo dużo. Tak jak napisano powyżej, ma sporo ciekawych nazwisk w rekordzie. Był odważnie prowadzony. Zawsze mu kibicowałem. Powiem więcej! Wstawałem na jego walki. Andrzej dał mi sporo radości swoimi występami. Powodzenia mu życzę.
#9 Jackass 2019-02-13 09:37
WOW nie spodziewałem się.
+1 #10 EddieBoy 2019-02-13 09:41
Dobra i odważna decyzja. Dorobił się, więc po co ryzykować. Zapamiętam go jako wojownika, sportowca który nie unikał wyzwań. Chavez, Stevenson i inni "na żywo" to były emocje.. Dzięki ! (`87 rulez;p)

Ps.
Cytuję billie:
Fonfara zawsze był dla mnie jakiś taki bezbarwny.

Cytuję RaoulDuke:
I nie zgadzam sie,ze to bezbarwna kariera

Cytuję kopek:
Bezbarwna? Bez jaj, bezbarwny to był Glażewski, Kołodziej, Wawrzyk...


Głuchy telefon;p
#11 znawca33 2019-02-13 09:54
Dobra decyzja.Po 2 walce z Adonisem powinien juz skonczyc.
-1 #12 SkazanyNaTrening 2019-02-13 09:59
Cytuję kopek:
Bezbarwna? Bez jaj, bezbarwny to był Glażewski, Kołodziej, Wawrzyk...

ciosy blokowane twarza dały o sobie znac
-1 #13 MrCrowley 2019-02-13 11:31
Nigdy nie byłem jego fanem, patrząc na jego styl i umiejętności nie dawałem mu szans na pas.

Tak, jak ktoś powyżej napisał, Fonfara przy swoich ograniczeniach wyciągnął z kariery bokserskiej maximum: zarobił kasę, zdobył IBO w półciężkiej, wygrał z trzema dobrymi pięściarzami ale trzeba przyznać, że Chavez walczył w zbyt wysokiej dla siebie kategorii wagowej, wypalony Dawson był już u schyłku kariery, a Cleverly był już mocno wyboksowany.

Fonfara w CW nie miał czego szukać, a skoro nie był już w stanie robić wagi do LHW, to nie dziwię się, że zakończył karierę.

Chavezem i Cleverlym
#14 Victor Van Dort 2019-02-13 12:04
Brawo za decyzję, być może historia Adonisa dała mu do myślenia, moim zdaniem i tak osiągnął więcej niż powinien a przejście do wyższej wagi było głupotą, dzięki za wszystko, gratuluje przejścia na emeryturę
-1 #15 ahoraquien 2019-02-13 12:36
Nigdy nie porywał mnie swoim walkami. Knockdown na Adonisie, wygrana z Chavezem Jr. Chyba to pozostanie w pamięci kibiców. Jak pisze McCrowley przy swoich możliwościach i tak zrobił więcej niż można było się spodziewać. Wyżej już nie wyskoczy. A spaść w dół zawsze można i zawsze boli...
#16 Szewa 2019-02-13 12:47
Moim zdaniem dobra decyzja, dzięki temu że się już rozmieniać na drobne nie będzie to zapamiętam go jako w sumie całkiem spełnionego pięściarza. W USA popularnośc zdobył, kase zarobił, kilka ciekawych walk dał.

Na pewno może kończyć bez poczucia wstydu i max to teraz np. walka pożegnalna i dalej to już korzystanie z życia ^^
#17 Jacenty 2019-02-13 12:57
Słuszna decyzja, odchodzi jeden z lepszych obecnych polskich pięściarzy, powodzenia na emeryturze i dziękujemy za emocje. Jednak najbardziej bezbarwna i jałowa postać w polskim boksie to Szpilka, ale ten bijok nie chce sobie odejść. Oczywiście chodzi mi tylko o ring a nie o ważenia, konferencje prasowe czy wydarzenia w szatni.
+1 #18 Bonzo 2019-02-13 14:08
Cytuję CzystaPasja:
Zmarł Pan Lucjan Trela


Niech spoczywa w spokoju ...

Redakcja nie dała nawet wzmianki o tym że odeszła kolejna legenda polskiego boksu.

Newsy o Szpilce klikają się lepiej ...
+1 #19 yemet 2019-02-13 18:04
Fonfara był jednym z najlepszych polskich pięściarzy ostatnich lat. Był w szerokiej czołówce bardzo silnie obsadzonej kategorii wagowej, walczył ze znakomitymi zawodnikami i z niektórymi wygrywał. U nas niedoceniony.

Decyzja dobra. Kiedy ostatnio pytał kibiców, czy kontynuować karierę, wiedziałem, że coś się w nim wypaliło. Nie ma sensu robić tego na pół gwizdka.

Dzięki, Andrzej.
#20 lukaszbiszczu 2019-02-13 18:57
Sparingi z Cruser dały w kość.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze