Patronat medialny


 


Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO) w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" skomentował propozycję pojedynku, jaką otrzymał za pośrednictwem Instagrama od Julio Cesara Chaveza Jr (51-4-1, 33 KO). Jak się okazuje, "Polski Książę", który od dłuższego czasu przebywa na sportowej emeryturze, powrotu między liny na rewanż z Meksykaninem wcale nie wyklucza.

- Jeśli chodzi o moją walkę z Julio, to nie ukrywam, że zapaliła się we mnie iskierka - przyznał były challenger WBC kategorii półciężkiej. - Choć z drugiej strony jeszcze się nie napalam. Niedawno wrzucałem do sieci filmik przypominający nasz pojedynek z 2015 roku, pewnie ukąsiłem tym Chaveza. Na razie to tylko gadanie, ale coś jest na rzeczy. Jeśli Julio naprawdę będzie tego chciał i przedstawi dobrą propozycję, wyjdę na ring.

- To jeszcze nic pewnego, ale słyszałem, że walka mogłaby się odbyć na ranczu Julio Cesara Chaveza seniora w Meksyku. Cóż, to byłaby fajna przygoda. Nie wrócę już do wielkiego boksu i nie będę dążył do walki o mistrzostwo świata, ale pod względem promocyjnym jest to ciekawy pomysł. A jeśli jeszcze wpadnie za to parę złotych... - dodał Fonfara.

Starcie Andrzeja Fonfary z Julio Cesarem Chavezem Jr sprzed 5 lat zakończyło się zwycięstwem Polaka przez techniczny nokaut po dziewiątej rundzie. "Polish Prince" po raz ostatni boksował w czerwcu 2018 roku, stopując Ismaiła Siłłacha.

Cała rozmowa z Andrzejem Fonfarą >>