Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut

18 kwietnia na gali Wojak Boxing Night w Legionowie pierwszą tegoroczną walkę stoczy Andrzej Sołdra (11-1-1, 5 KO), który skrzyżuje rękawice z Robertem Świerzbińskim (14-4, 3 KO). Dla pięściarza z Nowego Sącza będzie to powrót na ring po listopadowej sensacyjnej wygranej z Dawidem Kosteckim.

Zawsze mówiłeś, że nie chcesz walk z innymi Polakami, a ostatnio niemal cały czas stajesz w ringu z rodakami. Zmieniłeś zdanie?
Andrzej Sołdra: Nie, teraz też się broniłem przed takim pojedynkiem, ale rozumiem, że takie walki są atrakcyjne dla promotorów i kibiców. Ja nie chcę boksować z Polakami, ale wiadomo, że najwięcej do powiedzenia przy doborze moich przeciwników ma mój promotor Tomasz Babiloński.

Wydaje się, że walka ze Świerzbińskim powinna być łatwiejsza od listopadowego pojedynku z Kosteckim.
Tak się wydaje na papierze, ja się nie nastawiam na lżejszą walkę. Świerzbiński ma spore doświadczenie amatorskie, jako zawodowiec stoczył też kilka dobrych walk i nie można go lekceważyć. Na pewno prezentuje trochę inny styl niż Kostecki.

Jego styl boksowania będzie dla ciebie wyzwaniem?
Wszystko się okaże w ringu. On lubi boksować technicznie, raczej w środku ringu, rzadko wchodzi w wymiany. Mam jakąś wstępną taktykę, ale wszystko będziemy doprecyzowywać na treningach.

Jego promotor zapowiada, że Świerzbiński w ringu nie będzie miał dla ciebie litości.
Przed ostatnią walką też słyszałem, że mam się szykować na pogrzeb, a pojedynek pokazał co innego. Ja nie zamierzam gadać przed walką, wejdziemy do ringu i okaże się kto jest lepszy.

Z kim się będziesz do tej walki przygotowywał?
Z Piotrem Wilczewskim, jestem u niego w Dzierżoniowie już od środy. Wcześniej trenowałem w Nowym Sączu z Jerzym Galarą, ale tak naprawdę Piotr rozpisywał mi treningi, cały czas byliśmy w kontakcie. Ufam mu jako trenerowi i nie wyobrażam sobie na dzisiaj nikogo innego w moim narożniku.

Po kontuzji łokcia nie ma już śladu?
Ze zdrowiem wszystko jest w porządku. Cieszę się, że mogę wrócić na ring. Mam nadzieję, że walka potoczy się po mojej myśli, a potem będę mógł walczyć z jeszcze lepszymi rywalami.

Głównymi atrakcjami imprezy w Legionowie będą rewanż Pawła Głażewskiego z Maciejem Miszkiniem o pas WBC Baltic kategorii półciężkiej oraz starcie byłego mistrza Europy Rafała Jackiewicza z Kamilem Szeremetą.

Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >>