Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut

Boksujący w kategorii super średniej Andrzej Sołdra (11-2-1, 5 KO) musiał uznać wyższość Jewgienija Machtejenki (5-3, 4 KO) przegrywając z nim podczas gali w Legionowie przed czasem w drugiej rundzie.

Znany z pojedynku z Dariuszem Sękiem Machtejenko pokazał wszystkim, iż nie zna pojęcia "runda rozpoznawcza" i od pierwszego gongu ruszył do zdecydowanej ofensywy. Podopieczny Piotra Wilczewskiego zdołał przetrwać pierwszą fazę ataków, jednak po krótkiej chwili wytchnienia znów znalazł się pod gradobiciem ciosów rywala. Polak co prawda zdołał przetrwać pierwsze starcie, jednak już na początku drugiej rundy Machtejenko wykorzystał okazję - trafiając Sołdrę mocnym prawym krzyżowym przez rękawice, po którym ten padł na deski, nabawiając się przy okazji kontuzji nogi. Arbiter ringowy nie miał innego wyjścia jak tylko przerwać pojedynek.

Dla 29-letniego Sołdry była to druga zawodowa porażka na zawodowych ringach. Wcześniej - w lutym ubiegłego roku - musiał uznać wyższość Vincenta Feigenbutza przegrywając z nim przed czasem w pierwszej rundzie.