Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut

18 marca na gali w Żyrardowie Tomasz Gargula (17-1-1, 5 KO) zmierzy się z Andrzejem Sołdrą (12-2-1, 5 KO). Dla boksera z Nowego Sącza będzie to powrót na ring po porażce z Maciejem Miszkiniem na Polsat Boxing Night we wrześniu ubiegłego roku. Gargula, który twierdził, że z Miszkiniem wypadł poniżej oczekiwań ze względu na anemię, zdradza, że przed zbliżającym się występem czuje się dobrze. 

- Tak, jestem już zdrowy, ale wiem, że obecna tężyzna nie jest kresem moich możliwości - ocenia pięściarz w wywiadzie dla "Gazety Krakowskiej". - Moim sprzymierzeńcem nie jest obecna pora roku. Jestem przekonany, że gdy wiosną zacznę biegać po górach, w promieniach słońca, to złapię prawdziwą i "czystą" kondycję.

Gargula uważa, że marcowy pojedynek z krajanem może być dla niego przepustką do dalszej kariery. - Jeśli wygram, to otworzy się przede mną perspektywa pojedynków z czołowymi zawodnikami. Wówczas będę dążył do walk z naprawdę mocnymi rywalami, ponieważ nie mam obiekcji przed konfrontacją z najlepszymi. W ten sposób sam przekonam się, na jak wiele mnie stać w boksie zawodowym - mówi. 

Głównym wydarzeniem imprezy będzie starcie byłego mistrza Europy wagi ciężkiej Alberta Sosnowskiego (48-7-2, 29 KO)  z Andrasem Csomorem (14-9-1, 12 KO).

Cała rozmowa z Tomaszem Gargulą na stronie gazetakrakowska.pl >>