onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W sobotę na gali Wojak Boxing Night w Rzeszowie na ring powróci występujący w kategorii super średniej Andrzej Sołdra (9-1-1, 5 KO), który skrzyżuje rękawice z Danielem Urbańskim (21-16-3, 5 KO). Dla pięściarza z Nowego Sącza będzie to pierwszy pojedynek od lutowej porażki z Niemcem Vincentem Feigenbutzem. Pięściarz grupy Babilon Promotion zdradził, że po pierwszej zawodowej porażce skupił się na pracy siłowej.

- Tydzień po walce w Opolu odpoczywałem, nie chciało mi się nawet wychodzić z domu. Potem zacząłem ćwiczyć na siłowni i wzmacniać się fizycznie. Po trzech tygodniach odwiedziłem salę bokserską, gdzie rozpocząłem treningi bokserskie, ale głównie w tamtym okresie skupiłem się na siłowni. Jak juz dostałem informację z dokładną datą kolejnego występu, to zaczęliśmy przygotowania typowo pod walkę - mówi Sołdra.

- Do walki z Danielem Urbańskim podchodzę dobrze, jestem skupiony na walce i takim mam nadzieję być podczas pojedynku. Nie mogę się doczekać wejścia do ringu, ciągnie mnie do boksowania, więc powinno być dobrze - kończy 28-latek.

Głównym wydarzeniem rzeszowskiego wieczoru z boksem będzie walka w kategorii junior ciężkiej pomiędzy Łukaszem Janikiem (26-2, 14 KO) i Amerykaninem Rico Hoye (23-4, 12 KO).

Wojak Boxing Night - Ready to Rock! 
Kup bilety w kasach Hali Podpromie, na eventim.pl oraz ebilet.pl

Add a comment

28 czerwca na gali Wojak Boxing Night w Rzeszowie drugi tegoroczny występ zaliczy boksujący w kategorii super średniej Andrzej Sołdra (9-1-1, 5 KO). Pięściarz grupy Babilon Promotion zaboksuje z Danielem Urbańskim (21-16-3, 5 KO).

Dla 28-latka z Nowego Sącza będzie to pierwszy pojedynek od czasu lutowej porażki z Niemcem Vincentem Feigenbutzem. Wcześniej Sołdra pokonał m.in. doświadczonego Włocha Lorenzo Di Giacomo.

Głównym wydarzeniem gali w Rzeszowie będzie starcie boksującego w kategorii junior ciężkiej Łukasza Janika (26-2, 14 KO) z Amerykaninem Rico Hoye (24-3, 16 KO).

Wojak Boxing Night - Ready to Rock! 
Kup bilety w kasach Hali Podpromie, na eventim.pl oraz ebilet.pl

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Andrzejem Sołdrą (9-1-1, 5 KO), który na gali "Wojak Boxing Night" w Opolu poniósł pierwszą zawodową porażkę, przegrywając w pierwszej rundzie z Vincentem Feigenbutzem (10-1, 9 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=IwU555qG4UQ

Add a comment

Vincent Feigenbutz (10-1, 9 KO) pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Andrzeja Sołdrę (9-1-1, 5 KO) podczas gali w Opolu. Polak zaczął pojedynek spokojnie, trafiając kilka razy 18-letniego Niemca prawą ręką, ale w pewnym momencie stanął oparty o liny, chcąc przyjąć atak rywala na gardę.

Feigenbutz widząc okazję do ataku trafił mocno prawą ręką, zamroczył Sołdrę i po kilku kolejnych celnych uderzeniach posłał przeciwnika na deski. Sołdra podniósł się, ale ponownie oparł się o liny i nie był w stanie bronić się przed mocnymi ciosami Niemca. Sędzia ringowy Robert Gortat widząc bezradność Polaka przerwał pojedynek.

Add a comment

W listopadzie w Jastrzębiu-Zdroju Vincent Feigenbutz (9-1, 8 KO) nieoczekiwanie znokautował Macieja Miszkinia. Dziś na gali "Wojak Boxing Night" w Opolu młody Niemiec skrzyżuje rękawice z Andrzejem Sołdrą (9-0-1, 5 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z polskim pięściarzem. {jcomments on}

http://www.youtube.com/watch?v=2XGIaZMGeEQ

Transmisja z gali w Polsat Sport (god. 19.30) i Polsat (22.10)

Add a comment

W jednym z ciekawszych pojedynków jutrzejszej gali Wojak Boxing Night w Opolu, niepokonany Andrzej Sołdra (9-0-1, 5 KO) zmierzy się z solidnym Vincentem Feigenbutzem (9-1, 8 KO). "Przeciwnik jest ograniczony technicznie, ale nadrabia to siłą" – przekonuje 28-letni pięściarz z Nowego Sącza.

Kamil Kierzkowski: Pierwsza myśl, gdy stało się jasne, że to Vincent Feigenbutz będzie twoim najbliższym rywalem?
Andrzej Sołdra: Po prostu - kolejny przeciwnik, do którego trzeba się przygotować. Później wygrać i myśleć o kolejnych, coraz poważniejszych wyzwaniach.

- Polscy kibice mieli okazję bliżej poznać twego rywala w listopadzie. Wówczas – już w 3. rundzie – zastopował niepokonanego wcześniej Macieja Miszkina…
…tak, oglądałem tę walkę. Maciek prowadził praktycznie przez całe spotkanie. Oczywiście do momentu, gdy Niemcowi udało się go trafić. Widać, że ma mocny, solidny cios. Myślę jednak, że jest dość ograniczony technicznie, co stara się po prostu nadrabiać siłą.

- Widząc porażkę Maćka – przeszło Ci już wtedy gdzieś przez głowę, że chciałbyś się z nim zmierzyć?
Nie, wtedy chyba jeszcze nie. Miałem swojego rywala pod którego się przygotowywałem. Natomiast po wygranej – pewnie tak.

- Do walki przygotowywałeś się pod okiem nowego trenera: Andrzeja Liczika, który zastąpił tym samym Piotra Wilczewskiego. Co sądzisz o tej zmianie?
Z Andrzejem trenuje mi się dobrze, tak samo jak dobrze trenowało mi się z Piotrem. Myślę jednak, że to trochę za częste – jak na tak krótki okres – zmiany. Z pewnością nie są zbyt korzystne dla zawodnika. Każdy trener ma inne poglądy i szkoli, trenuje inaczej. To jednak działka mojego promotora i oczywiście te decyzje akceptuję.

- Sądzisz, że może wpłynąć to negatywnie na twoje przygotowania?
Prawdę mówiąc nawet o tym nie myślę. Tak jak mówiłem: promotor ma swoją pracę, a ja mam swoją. Moim zadaniem jest dawać z siebie wszystko na treningach i wygrywać kolejne walki. Na pewno potrzebowałem chwili, by poznać się z danym trenerem. W tej chwili rozumiemy się dobrze, nie przewiduję więc problemów.

- Specjalna taktyka, plan na walkę?
Wyjść i wygrać (śmiech). Przygotowaliśmy kilka rzeczy specjalnie pod Vincenta, omawiamy z trenerem wciąż pewne koncepcje, taktykę, przerabiamy dane elementy. Wszystko pokażę w ringu.

- Jakie mocne i słabe strony jesteś w stanie wskazać u swego rywala?
Jego mocną stroną jest na pewno siła fizyczna. Z drugiej strony miewa przestoje podczas walk, choć później potrafi przejść do furiackiego ataku. Trzeba na to uważać. Jest jednak ograniczony technicznie, więc dam sobie radę.

- Twoje typy na walkę Rekowski-McCall i Wawrzyk-Williams?
Obu czeka poważna przeprawa, a zwłaszcza Rekowskiego. Obaj jednak powinni wygrać swoje walki.

Add a comment

Mocno bijący Vincent Feigenbutz (9-1, 8 KO) będzie rywalem Andrzeja Sołdry (9-0-1, 5 KO) podczas gali "Wojak Boxing Night" w Opolu - potwierdził oficjalnie na Twitterze Tomasz Babiloński, promotor pięściarza z Nowego Sącza. Polscy kibice mieli okazję poznać 18-letniego Niemca kilka tygodni temu, Feigenbutz podczas gali w Jastrzębiu Zdroju pokonał przez techniczny nokaut Macieja Miszkinia.

Sołdra w ostatnim zawodowym występie zastopował doświadczonego Włocha Lorenzo Di Giacomo. Głównym wydarzeniem opolskiej imprezy będzie pojedynek Marcina Rekowskiego w byłym mistrzem świata wagi ciężkiej Oliverem McCallem.

Add a comment

Spory awans w komputerowym rankingu Boxrec.com zanotował Andrzej Sołdra (9-0-1, 5 KO) po piątkowej wygranej nad byłym mistrzem Unii Europejskiej wagi średniej Lorenzo Di Giacomo (41-9-1, 19 KO). Pięściarz z Nowego Sącza pokonał doświadczonego Włocha przez techniczny nokaut w piątej rundzie.

Zawodnik grupy Babilon Promotion dzięki temu zwycięstwu awansował na 55 miejsce wśród najlepszych zawodników wagi super średniej na świecie. Przed piątkowym starciem Sołdra zajmował w tej klasyfikacji 89 pozycję.

http://www.youtube.com/watch?v=kUn7D_fICz8

Add a comment

W pojedynku kategorii super średniej Andrzej Sołdra (9-0-1, 5 KO) pokonał przez techniczny nokaut po piątej rundzie byłego mistrza Unii Europejskiej wagi średniej Lorenzo Di Giacomo (41-9-1, 19 KO).

Włoch rozpoczął od zdecydowanego ataku i zepchnął zawodnika grupy Babilon Promotion do defensywy. Sołdra w półdystansie spokojnie przyjmował ciosy na gardę i od drugiego starcia zaczął przejmować kontrolę nad wydarzeniami w ringu.

Polak wyprowadzał kombinacje ciosów prostych, a później zaczął także trafiać prawym sierpowym, sporadycznie dokładając uderzenia lewą ręką w okolice wątroby. W każdą minutą przewaga Sołry rosła, a Włoch po początkowym szturmie wyraźnie opadł z sił. W piątym starciu Sołdra trafiał już niemal każdym wyprowadzonym uderzeniem i kilka razy wyraźnie wstrząsnął doświadczonym przeciwnikiem.

Di Giacomo ostatecznie nie zdecydował się wyjść do szóstego starcia, przegrywając przed czasem dopiero po raz drugi w trwającej szesnaście lat zawodowej karierze.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy Andrzejem Sołdrą (8-0-1, 4 KO), który dziś w Białobrzegach zmierzy się z doświadczonym Lorenzo Di Giacomo (41-8-1, 19 KO). Transmisja z gali w Orange Sport.

http://www.youtube.com/watch?v=EeGiPVwxJWY

http://www.youtube.com/watch?v=KgvEee1jjWs

Add a comment