Patronat medialny


 


Andrzej Wawrzyk (31-1, 17 KO) przymierzany jest do walki z rodakiem na zaplanowanej na 2 kwietnia gali Polsat Boxing Night w Tauron Arenie Kraków, o czym kilka dni temu poinformował szef sportu w telewizji Polsat Marian Kmita.

- Rozmawiamy z Andrzejem Wawrzykiem, Pawłem Kołodziejem, Krzysztofem Zimnochem i Marcinem Rekowskim. Najchętniej stworzylibyśmy między nimi polskie pary - powiedział dyrektor na antenie magazynu „Puncher”.

Zakładając, że cała czwórka w komplecie osiągnie porozumienie z Polsatem, w ciemno można wykluczyć jedną konfigurację. - Walka z moim przyjacielem Pawłem Kołodziejem w ogóle nie wchodzi w rachubę. To niemożliwe - mówi stanowczo Wawrzyk, ale widzi też inny kłopot w pertraktacjach. - Każdy chciałby zmierzyć się z Krzyśkiem Zimnochem - uśmiecha się krakowianin. Według informacji "Dziennika Polskiego", najbardziej prawdopodobny byłby pojedynek Wawrzyka z Rekowskim, zaś rywalem Zimnocha zostałby pochodzący z Krynicy-Zdroju, a obecnie mieszkający w Poznaniu Kołodziej.

Obie konfrontacje mogłyby przybrać formę turnieju, w efekcie czego zwycięzcy i przegrani zmierzyliby się na kolejnej gali z cyklu PBN, 5 listopada również w Tauron Arenie Kraków. Sam Wawrzyk, którego menedżerem jest największa postać w boksie zawodowym Al Haymon, niedawno sposobił się do walki w Stanach Zjednoczonych z niepokonanym Dominiciem Breazealem.

Pełna treść artykułu na Dziennikpolski24.pl >>