onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Trener Fiodor Łapin przyznał w rozmowie z ringpolska.pl, że decyzja o przyjęciu złożonej Andrzejowi Wawrzykowi (33-1, 19 KO) propozycji walki z mistrzem świata WBC wagi ciężkiej Deontayem Wilderem (37-0, 36 KO) poprzedzona została dokładną analizą. Szkoleniowiec grupy Sferis KnockOut Promotions zapewnił, że choć jego podopieczny zdaje sobie sprawę, iż nie będzie faworytem pojedynku, to podczas obozu przygotowawczego i między linami uczyni wszystko, co możliwe, by wygrać.

- Poszło pytanie. Rozmawiałem z Andrzejem Wasilewskim, Andrzej Wasilewski rozmawiał z Andrzejem Wawrzykiem. Potem spotkaliśmy się z Andrzejem Wawrzykiem - opowiada Łapin. - Powiedziałem mu: "Andrzej, to jest twoja decyzja, wiemy, jakie to jest ciężkiej zadanie, a na pewno nie ma sensu tam jechać, [tylko] żeby wyjść [na ring]. Jak już jedziemy, to są ciężkie przygotowania i wiara w zwycięstwo, jak do każdej walki o mistrzostwo."

- Andrzej podjął tę decyzję, Andrzej jest bardzo rozsądnym facetem, wie, o co w tym wszystkim chodzi i jedziemy! - dodaje trener polskiego challengera.

Walka Andrzeja Wawrzyka z Deontayem Wilderem będzie główną atrakcją gali Premier Boxing Champions zaplanowanej na 25 lutego w Birmingham w stanie Alabama.