onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Artur Szpilka (22-3, 15 KO) i Mariusz Wach (33-4, 17 KO) nie zawiedli oczekiwań kibiców i w ubiegłą sobotę dali kibicom znakomitą i emocjonującą walkę na gali KnockOut Boxing Night #5 w Gliwicach. Pojedynek niejednogłośnie wygrał na punkty "Szpila", który jednak w ostatniej rundzie był bardzo bliski porażki przez nokaut. Teraz wielu fanów spodziewa się rewanżu, o który w studio TVP Sport zapytani zostali Matuesz Kempiński - psycholog Szpilki i Karol Da Costa - trener od przygotowania fizycznego Wacha.

- Biorąc pod uwagę, że mamy jeszcze troszeczkę czasu, żeby popracować nad koncentracją, to Artur wygra [rewanż] - stwierdził Kempński. 

Da Costa był, rzecz jasna, zupełnie innego zdania: -  Ja myślę, że w rewanżu nie będzie niedomówień - stwierdził. - Wieku się nie oszuka - ripostował Kempiński, na co Da Costa odparł: - Tak samo jak i takiego prawdziwego charakteru.

Póki co nie ma pewności, kiedy na ring powrócą Wach i Szpilka. "Wiking" przymierzany jest do występu na gali w Gdańsku 8 grudnia, jednak jego start nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony.

Komentarze   

#1 valentino33 2018-11-18 12:39
Oglądałem i nawet się z tego pośmiałem:) Jak tam patrzę na to z perspektywy to dałbym jednak tam remis. Należał sie Wachowi. A raczej Szpilce nie należało sie zwycięstwo. Był minimalnie lepszy i wypunktował Mariusza ale tak sobie myślę że za leżenie na deskach i walczenie o życie w ostatniej rundzie powinno się przegrać tą rundę 3 punktami (mała zmiana zasad) Jak myślicie? jest w tym trochę sensu?
-3 #2 warszawiak 2018-11-18 12:43
Cytuję valentino33:
Oglądałem i nawet się z tego pośmiałem:) Jak tam patrzę na to z perspektywy to dałbym jednak tam remis. Należał sie Wachowi. A raczej Szpilce nie należało sie zwycięstwo. Był minimalnie lepszy i wypunktował Mariusza ale tak sobie myślę że za leżenie na deskach i walczenie o życie w ostatniej rundzie powinno się przegrać tą rundę 3 punktami (mała zmiana zasad) Jak myślicie? jest w tym trochę sensu?

Nie ma ;)
Tak właśnie myślą niedzielni kibice, którzy nie punktują walk - Szpilka leżał, to Wach powinien wygrać.
Ale rewanż to faktycznie najlepsze możliwe rozwiązanie. I znów ciężko byłoby wskazać faworyta. Pierwsza walka pokazała, że Szpikla robi boksersko Wacha jak chce, ale jeden cios Waszki i pozamiatane.
+1 #3 SkazanyNaTrening 2018-11-18 12:47
https://www.youtube.com/watch?v=UYZmbySpfYs
+1 #4 Jacenty 2018-11-18 13:29
Prawdziwych mocnych ciosów to Szilka zadał jak na lekarstwo! Wygrał pacaniem!
#5 valentino33 2018-11-18 13:45
Cytuję warszawiak:
Nie ma ;)
Tak właśnie myślą niedzielni kibice, którzy nie punktują walk - Szpilka leżał, to Wach powinien wygrać.
Ale rewanż to faktycznie najlepsze możliwe rozwiązanie. I znów ciężko byłoby wskazać faworyta. Pierwsza walka pokazała, że Szpikla robi boksersko Wacha jak chce, ale jeden cios Waszki i pozamiatane.

Warszawiak ja nie myślę że skoro ktoś leżał to powinien przegrać. Szpilka to wygrał, ale po prostu te jego deski i pływanie w ostatniej rundzie trochę zakrzywiło obraz całej walki:) Gdyby leżał i pływał w 9 rundzie a w dziesiątej pokazał że doszedł do siebie i dalej normalnie boksuje to luz, ale to była ostatnia runda...taka luźna myśl żeby ostatnią rundę punktować wyżej w takim przypadku jak ktoś ewidentnie walczył o "życie" Ale może faktycznie nie ma to sensu;)
#6 warszawiak 2018-11-18 13:58
Cytuję valentino33:
Warszawiak ja nie myślę że skoro ktoś leżał to powinien przegrać. Szpilka to wygrał, ale po prostu te jego deski i pływanie w ostatniej rundzie trochę zakrzywiło obraz całej walki:)

Rozumiem o czym piszesz.
Można punktować 10-8 bez nokdaunu, ale 10-7 z jednym- nie, chociaż byłoby to logiczne ;)
To o czym piszesz to jest właśnie ta "magia kolejności". Tak samo jak jeden gość naparza drugiego przez 2 minuty i 30 sekund a potem przegrywa końcowe 30 sekund, to wielu jest pod wrażeniem końcówki. Tylko po co by wtedy było to 2,5 minuty, po co byłoby to 9,5 rundy, żeby o wyniku walki zadecydować miał cios w końcówce, po którym nie było nokautu? Takie akademickie rozważania. Dla mnie Waszka wygrał 3 rundy, Szpilka 7 (ostatecznie 6-4). Waszka premia za nokdaun. Rewanż byłby arcyciekawy i mega niebezpieczny dla Szpilki.
+1 #7 valentino33 2018-11-18 15:01
Racja Warszawiak. I tak, jest to takie akademickie rozważania. Taka luźna myśl mi się dzisiaj przyczepiła;) Moim zdaniem, w rewanżu Wachowi będzie trudniej. Jednak wieku nie oszukasz i Wach nie będzie lepszy niż był ostatnio. Albo będzie lepszy minimalnie. Szpilka jest jeszcze młody jak na HW i widać że jednak coś się rozwija z Gmitrukiem więc powinien być jeszcze sporo lepszy w przyszłym roku. Chociaż faktycznie Wach przeżywa drugą młodość ostatnio...
+2 #8 Monstar 2018-11-18 15:04
Przeciez Kempinski wyszedl chyba na najwiekszego idiote w tym wszystkim. Opowiadal przed kamerami, ze szpilka to jest calkiem inny czlowiek po kilku tygodniach pracy z nim a w ringu i po walce okazalo sie ze to wciaz ten sam glupek. szpilce jest potrzebny lekarz z prawidzwego zdarzenia a nie mlody chlopaczek, ktory tylko szuka lansu przed kamerami.
+2 #9 Jacek Texas 2018-11-18 15:42
Psycholog Artura mówił, że te opuszczone ręce to była część taktyki. On tak odpoczywał bo ciężko przez tyle rund trzymać zgięte ręce u góry. Kabaret, ten psycholog bardziej trafiony niż Szpilka.
#10 Kriksos86 2018-11-18 17:56
W Krakowie na ul. Babińskiego jest kilku dobrych specjalistów dla szpilki!!!
#11 lukaszbiszczu 2018-11-18 21:05
To nie psycholog tylko psychol :D .
+2 #12 b-hop 2018-11-18 22:20
Cytuję SkazanyNaTrening:
https://www.youtube.com/watch?v=UYZmbySpfYs


Pamietam jak trenowalem boks calymi dniami i walczylem na zawodach gdzie kazdy dawal z siebie wszystko glowa bolala jak diabli na nastepny dzien i nie dostawalismy z chlopakami za to nawet zł a taki qurwa fekete wyszedl i za to co a wlasciwie okaleczyl ten sport dostal pewnie jakies sowite wynagrodzenie to jest dla mnie smieszne i bolesne jednoczesnie .Jeju wielu widzialem utalentowanych amatorow ktorzy musieli isc do pracy a mogli sporo osiagnac a taka ciota boksuje na galach zawodowych nie moge w to uwierzyc
+1 #13 Monstar 2018-11-19 01:19
Cytuję SkazanyNaTrening:
https://www.youtube.com/watch?v=UYZmbySpfYs

:D Kocie ruchy niczym mlody Mike Tyson.
#14 lukaszbiszczu 2018-11-19 03:37
Cytuję b-hop:
Pamietam jak trenowalem boks calymi dniami i walczylem na zawodach gdzie kazdy dawal z siebie wszystko glowa bolala jak diabli na nastepny dzien i nie dostawalismy z chlopakami za to nawet zł a taki qurwa fekete wyszedl i za to co a wlasciwie okaleczyl ten sport dostal pewnie jakies sowite wynagrodzenie to jest dla mnie smieszne i bolesne jednoczesnie .Jeju wielu widzialem utalentowanych amatorow ktorzy musieli isc do pracy a mogli sporo osiagnac a taka ciota boksuje na galach zawodowych nie moge w to uwierzyc

Bo to jest polityka, nie ważny talent tylko układy. W zawodowym sporcie nie ma sprawiedliwości podobnie jak w każdej pracy.
#15 Wiesław Wojnar 2018-11-19 10:07
Stawiam, że jak będzie 12 rund to Wach wygra
#16 Łukasz Bąk 2018-11-19 12:56
Cytuję lukaszbiszczu:
Bo to jest polityka, nie ważny talent tylko układy. W zawodowym sporcie nie ma sprawiedliwości podobnie jak w każdej pracy.


Tak jak i w całym życiu nie ma sprawiedliwości .

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze