onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Eric Molina (26-5, 19 KO), który w 2016 roku dał się poznać polskim kibicom, nokautując Tomasza Adamka, a kilka miesięcy temu był bliski pojedynku z Mariuszem Wachem, wziął na celownik marzącego o powrocie do czołówki wagi ciężkiej Artura Szpilkę (22-3, 15 KO). Dwukrotny pretendent do mistrzowskich pasów wyzwanie Polakowi rzucił za pośrednictwem Twittera.

"Zero walk w 2108, ale moja świąteczna lista na 2019 została już wypełniona. 1) Powrót i walka w pięknej Polsce. 2) 12 rund z Arturem Szpilką." - napisał Molina.

Co ciekawe, zainteresowanie starciem z pogromcą Adamka wyraził również Szpilka. "Ja chcę Erica Molinę i to by było ciekawe." - stwierdził były challenger WBC, zabierając głos w innym twitterowym wątku.

Szykujący się do zaplanowanego na 25 stycznia pojedynku z Hugo Truillo (4-1-1, 2 KO) Eric Molina o tytuł mistrza świata królewskiej dywizji boksował kolejno z Deontayem Wilderem i Anthonym Joshuą. Obie walki przegrał przed czasem. Porażkę z Wilderem ma na koncie także Szpilka, który aktualnie po śmierci Andrzeja Gmitruka szuka nowego trenera i data jego powrotu między liny nie jest jeszcze znana.

Komentarze   

#1 MadalonE 2018-12-27 10:22
Ale bylby numer gdyby Szpila zostal drugi raz mocno znokautowany sierpem Moliny, a obejrzalbym takie zastawienie czemu nie.
#2 lukaszbiszczu 2018-12-27 10:24
Molina to leń , walka nudna i znowu zawodnik walczący z innym Polakiem Adamkiem.
Z Takamem albo Pricem niech wyjdzie.
#3 billie 2018-12-27 10:41
Myślę, że zarówno Molina jak i Price to dobry wybór rywali dla Szpilki. Takam też już najlepsza lata ma za sobą, myślę, że w 2020 r. mógłby Szpilka i Takama dopisać do rekordu. Mądrze jest odbudowywany Artur, trzeba to oddać Panu Andrzejowi Wasilewskiemu. Molina to idealny przeciwnik dla Artura. Ryzyko istnieje zawsze, to waga ciężka a Szpilka jest szklany natomiast obstawiałbym, że na 80% Artur wygra pojedynek z Moliną na punkty. Naturalnie pojedynek na przestrzeni 10 rund, broń boże 12.
+1 #4 trebron 2018-12-27 10:48
Najpierw rewanż z Wachem, i to 12 rund.
+1 #5 VerdeS 2018-12-27 12:56
Zanim Szpileczka wyleci za ocean z naszego kraju to dobrzeby bylo zrobic rewanz z Wachem.
#6 sofamanystylez 2018-12-27 13:20
Przygotowany Molina jak na Adamka nokautuje Szpilkę do 10 rundy i wraca do gry. Zaprosił go do tańca bo Ajtjuj myśli, że sparing to walka i stąd tak chętnie chce z nim walczyć, Molina za to wie, że w walce ma realne szanse nie tylko na wygraną, ale na efektowną z wielkim bum. Walka będzie, ale moim zdaniem to wyrok na kariere Szpilki. On jest tak rozbity, ze dostaje bomba, bomba i lezy, nie wstaje.
#7 Gankis 2018-12-27 14:39
Cytuję VerdeS:
Zanim Szpileczka wyleci za ocean z naszego kraju to dobrzeby bylo zrobic rewanz z Wachem.

Ja cos czuje, ze Szpilka nie wezmie rewanzu z Wachem. Troche z obawy, jednak tez sobie zycze bym sie mylil.
#8 Tolek Banan 2018-12-27 14:50
witam :lol: rewanz z Wachem ? a po jaka olere ? Chyba zeby zarobic pieniazki i nie ryzykowac.
#9 DTOsman 2018-12-28 10:36
Cytuję sofamanystylez:
Przygotowany Molina jak na Adamka nokautuje Szpilkę do 10 rundy i wraca do gry. Zaprosił go do tańca bo Ajtjuj myśli, że sparing to walka i stąd tak chętnie chce z nim walczyć, Molina za to wie, że w walce ma realne szanse nie tylko na wygraną, ale na efektowną z wielkim bum. Walka będzie, ale moim zdaniem to wyrok na kariere Szpilki. On jest tak rozbity, ze dostaje bomba, bomba i lezy, nie wstaje.


Niestety Molina boksuje tak jak sparuje. Pasywny przez 99% czasu.
#10 Monstar 2018-12-28 15:16
A ciekawe co tam na lodowce u szpilki wisi na nowy rok, moze:
"Dojechac Joshue"
hehe

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze