Patronat medialny


 


W sobotę po ponad dziesięciu latach przerwy Artur Szpilka ponownie zaprezentuje się w wadze junior ciężkiej. Rywalem Polaka na gali KnockOut Boxing Night 10 w Łomży będzie Siergiej Radczenko. Transmisja od 20:05 w TVP Sport, tvpsport.pl i aplikacji mobilnej TVP Sport oraz od 23:20 w TVP 1.

Rozpracowałeś już Artura Szpilkę?
Sergiej Radczenko: To się okaże dopiero w ringu w sobotę. Większość jego walk jest dostępna w internecie, więc obejrzałem je po kilka razy. Do tego mam wielu znajomych w Polsce, którzy podzielili się ze mną swoimi spostrzeżeniami. Wiem na przykład, że Artur opuszcza ręce, wszyscy mi o tym mówią, ale wiedza to jedno, a wykorzystanie tego – drugie.

Szpilka wraca po ponad dziesięciu latach do wagi junior ciężkiej. W rozmowie z TVP Sport przyznał, że w królewskiej kategorii miał zbyt wygórowane ambicje i stąd zmiana.
Do tych największych po prostu fizycznie nie pasował, takich rzeczy nie da się przeskoczyć. Kilka razy przegrał przez ciężki nokaut, to na pewno odłożyło się w jego głowie. Nie ukrywam, że też będę chciał wygrać przez nokaut.

A jak zaczęła się twoja przygoda z boksem?
Tak jak u wielu chłopaków mojego rocznika. Zafascynowałem się filmami o Rockym i w wieku 10 lat poszedłem na pierwszy trening. Niedaleko domu była akurat sala bokserska, od razu mi się to spodobało. Boks to była moja pierwsza większa pasja w życiu i tak zostało do dziś. Zresztą uważam, że nie da się uprawiać tak ciężkiego sportu jak boks, bez miłości do niego.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>