onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Artur Szpilka (24-4, 16 KO) poinformował w rozmowie z "Magazynem Sportowym RDC", że wróci do pełnych treningów we wrześniu. Aktualnie były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej przechodzi rehabilitację po operacji barku.

- To była ciężka kontuzja. Pojawiła się już przed walką z Sergiejem Radczenko. Mam pół roku z głowy, aby wróciła siła, sprawność. Dopiero po czterech miesiącach mam normalnie ruszać ręką. Niestety trochę się zejdzie - powiedział "Szpila".

- Myślę, że w listopadzie lub grudniu mógłbym przystąpić do rewanżu z Radczenko. Na razie nie ma w tej sprawie żadnych rozmów, bo najpierw ręka musi wrócić do sprawności - dodał 31-latek.

Artur Szpilka dodał, że jeśli pokona Radczenkę, to kolejny pojedynek mógłby stoczyć wiosną 2021 roku. Wtedy jego rywalem mógłby być dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk.