onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Siergiej Radczenko (7-7, 2 KO) nie miał zbyt wiele do powiedzenia w piątkowej walce z Mateuszem Masternakiem. Ukrainiec chciałby jednak jeszcze powrócić nad Wisłę na rewanż z Arturem Szpilką (24-4, 16 KO).

- Życzę Arturowi dużo zdrowia, niech wraca jak najszybciej i dajmy ponownie kibicom tak dużo emocji jak w Łomży. Wierzę, że tym razem wygram przed czasem i nie dam sędziom okazji do kolejnej pomyłki - stwierdził Radczenko w rozmowie z TVP Sport. 

Do rewanżowej potyczki Szpilki z Radczenką dojść może najszybciej pod koniec tego roku. "Szpila" w kwietniu przeszedł operację barku i aktualnie powraca do pełnej dyspozycji fizycznej.

Więcej na sport.tvp.pl >>