Patronat medialny


 


Artur Szpilka

- Czekam na takie walki i takich rywali! - mówi Artur Szpilka (7-0, 5 KO), który 15 października na "Wojak Boxing Night" w Katowicach zmierzy się z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Owenem Beckiem (29-8, 20 KO). Jamajczyk, który w swojej karierze krzyżował rękawice z takimi zawodnikami jak Nikołaj Wałujew czy Ray Austin będzie największym wyzwaniem w karierze mającego za sobą zaledwie dwa występy w królewskiej dywizji "Szpili".

- Jak do tej pory nie boksowałem jeszcze z kimś tak doświadczonym jak Beck. Zapowiada się ciekawa walka, bo Beck ma dużo nokautów na koncie, a ja też mam czym uderzyć - twierdzi Szpilka. - Sam jestem ciekaw, jak sprawdzę się na dłuższym dystansie, bo mam nadzieję, że Beck nie przewróci się po kilku ciosach jak moi ostatni przeciwnicy.

- Cieszę się, że walczę z Beckiem i mam nadzieję, że później dostawał będę jeszcze lepszych zawodników. Chcę być mistrzem świata wagi ciężkiej i zrobię wszystko, by tak się stało - deklaruje 22-latek z Wieliczki.

Bilety na "Wojak Boxing Night" w Katowicach, podczas której wystąpią także Damian Jonak, Krzysztof Zimnoch i Izuagbe Ugonoh, dostępne są na stronie eventim.pl i w kasach Spodka.

Add a comment

Przedstawiamy pojedynek z sierpnia ubiegłego roku, w którym to najbliższy rywal Artura Szpilki (7-0, 5 KO), były pretendent do mistrzowskiego pasa kategorii ciężkiej, Owen Beck (29-8, 20 KO), przegrał ostatecznie przed czasem z popularnym w Australii prospektem "królewskiej dywizji" dywizji, Alexem Leapai (23-3-3, 18 KO). Do starcia popularnego "Szpili" z Beckiem dojdzie już w najbliższą sobotę podczas organizowanej przez grupę 12round Knockout Promotions gali w Katowicach.

http://www.youtube.com/watch?v=K_xf1VWjmT0

Add a comment

Artur Szpilka

Artur Szpilka (7-0, 5 KO) już dziś odważnie deklaruje, że jego sportowym celem jest zdobycie tytułu mistrza świata wagi ciężkiej.  W sobotę "Szpilę" na gali "Wojak Boxing Night" w Katowicach czeka pierwszy poważny sprawdzian na zawodowym ringu - konfrontacja z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Owenem Beckiem (29-8, 20 KO). Jak twierdzi promotor boksera z Wieliczki Andrzej Wasilewski, występ ten ma udzielić pierwszych odpowiedzi na pytania dotyczące potencjału tkwiącego w jego podopiecznym.

- Na razie wiemy jedno, co z resztą w Arturze jest fascyunujące, on tak kocha boksowanie, że adrenalina przed walką nakęca go niesamowicie, natomiast w momencie wejścia do ringu staje się zimny jak chirurg i wykonuje swoją pracę bardzo skoncentrowany, a to jest rzadkie - powiedział w wywiadzie dla ringpolska.pl Wasilewski, dodając, że po starcie w Katowicach 5 listopada Szpilka na gali w USA skrzyżuje rękawice z łatwiejszym oponentem.

- To będzie lżejszy pojedynek, potem Artura czeka operacja kości śródręcza, które wcześniej źle się zrosły - poinformował szef grupy 12 round KnockOut Promotions.

Bilety na "Wojak Boxing Night" w Katowicach, podczas której wystąpią także Damian Jonak, Krzysztof Zimnoch i Izuagbe Ugonoh, dostępne są na stronie eventim.pl i w kasach Spodka.

Add a comment

Szpilka

- Nie brakuje mi niczego, by zostać mistrzem świata, począwszy od chęci i talentu, a kończąc na całym zapleczu. Teraz tylko trzeba skupić się na ciężkiej pracy, która pozwoli mi niebawem zostać najlepszym zawodnikiem na świecie. Wierzę, że kiedyś przyjdzie taki moment, że Polska będzie ze mnie dumna. Jestem człowiekiem ambitnym i jak sobie coś postanowię, to dążę do tego ze wszystkich sił - powiedział Artur Szpilka (7-0, 5 KO) w rozmowie z Onet Sport. 22-letni pięściarz rodem z Wieliczki w sobotę (15 października) stoczy w katowickim Spodku - podczas "Wojax Boxing Night" - swoją trzecią walkę na zawodowym ringu w wadze ciężkiej. Tym razem przeciwnikiem będzie doświadczony Owen Beck (28-9, 20 KO).

Kłopoty zdrowotne już za panem? Podobno przeszedł pan operację oka. Pojawiły się też jakieś problemy z ręką?
- To właściwie nie była operacja, ale delikatny zabieg na oku. Taka kosmetyka. Ręka wprawdzie wciąż boli, ale to nie jest ból, który uniemożliwiłby mi boksowanie. Po prostu źle zrosły mi się kości po złamaniu i to nieco przeszkadza. Trzeba będzie się tym zająć, ale dopiero po listopadowej gali w Stanach Zjednoczonych.

Zadowolony jest pan ze sparingów przed walką z Owenem Beckiem?
- Jak najbardziej. Przyjechał do mnie Ukrainiec Jarosław Zaworotny. To bardzo dobry sparingpartner. Wytrzymały, silny i duży. Z takimi teraz muszę się mierzyć. Wprawdzie nie dokończył treningów ze mną, bo uskarżał się na ból żeber. Nie wiem, może to którymś z moich ciosów. Mimo tego udało mi się bardzo przygotować do walki z Beckiem. Wszystko jest w jak najlepszym porządku. Wydaje mi się, że odkąd przeszedłem do wagi ciężkiej, jeszcze tak szybki nie byłem.

Szybkość to pewnie zasługa solidnego zbicia wagi. Ile pan teraz waży?
- Teraz ważę 105-106 kilogramów. Tak wagę chciałbym już utrzymać.

A jak z przygotowaniem kondycyjnym? Ma pan za sobą dwie walki w wadze ciężkiej, ale nie przeboksował pan nawet jeszcze jednej pełnej rundy. Z Beckiem tak łatwo chyba nie będzie i pewnie trzeba przygotować się na walkę na dłuższym dystansie.
- Nie ma co ukrywać, że Owen Beck to bardzo doświadczony zawodnik. Oglądałem jego walkę z Tony Thompsonem, w której został poddany. Nokaut nie ominął go jednak w ostatniej walce z Davidem Rodriguezem. Jeżeli wszystko pójdzie po mojej myśli, to również może się skończyć przed czasem. Kondycyjnie też jestem przygotowany bardzo dobrze i spokojnie mógłbym przeboksować pełne sześć rund, bo nas tyle walka jest zakontraktowana. Jestem pewien jednego. Kibice zobaczą w najbliższą sobotę dobry boks w moim wykonaniu.

Add a comment

Czytaj więcej...

Artur Szpilka

Już w sobotę Artur Szpilka (7-0, 5 KO) stoczy swoją kolejną walkę w wadze ciężkiej. Rywalem będzie Owen Beck (29-8, 20 KO). Zdaniem polskiego pięściarza, jest to tylko kolejny przystanek na drodze do mistrzostwa świata. - Chciałbym być najlepszy na świecie za trzy lata. Będę mieć 25-26 lat. Zobaczymy, jak to wszystko wyjdzie. Zamierzam wtedy zdobyć dla Polski pierwsze mistrzostwo świata w wadze ciężkiej - powiedział Artur Szpilka w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times".

- Myślę, ze posiadam wszystko, by być najlepszym. Talent to 20 procent. Reszta to ciężka praca. Odpowiednie dobieranie przeciwników, wysiłek całego sztabu szkoleniowego. Do tego dochodzi psychika - dodaje.

Artur Szpilka: materiały video, wywiady, informacje >>

Artur Szpilka nie kryje, że w niedawnej walce Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką liczył na znacznie więcej ze strony swojego rodaka. - Byłem zawiedziony występem Tomka. Na tle Kliczki wypadł jak dzieciak. Nie wiem, czy chodzi o to, że się przestraszył. Naprawdę nie wiem. Nigdy nie byłem w jego sytuacji. Szkoda, bo liczyłem, że coś pokaże - powiedział Szpilka.

Add a comment

15 października na "Wojak Boxing Night" w Katowicach Artur Szpilka (7-0, 5 KO) w swojej najtrudniejszej próbie w zawodowej karierze zmierzy się z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Owenem Beckiem (29-8, 20 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=r0wxtqUwVuY

Bilety na "Wojak Boxing Night" w Katowicach dostępne są na stronie eventim.pl i w kasach Spodka.

Add a comment

Artur Szpilka

- Pewnie posypią się zaraz komentarze, ale myślę, że mógłbym z nim boksować - stwierdził Artur Szpilka (7-0, 5 KO) zapytany o ewentualną walkę z Tomaszem Adamkiem (44-2, 28 KO).

22-letni bokser z Wieliczki, który 15 października w swoim trzecim pojedynku w wadze ciężkiej zmierzy się byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Owenem Beckiem (29-8, 20 KO), zapewnił, że gdyby dostał propozycję skrzyżowania rękawic z "Góralem", nie odmówiłby.

- Jeśli Tomek by chciał, to śmiało. Ja mam co prawda dopiero osiem walk na koncie, ale gdybym dostał taką szansę... Tomek jednak tego nie zrobi, bo miałby za dużo do stracenia, bo gdzie ja teraz jestem, a gdzie on - dodał "Szpila".

Tomasz Adamek z przymrużeniem oka skomentował słowa Artura Szpilki. - To są wszystko chłopcy rozwojowi, ale są jeszcze po kostki w wodzie. Jeśli przy dziesięciu walkach media robią z ciebie mistrza, zapomnijmy o tym... Gadanie to jedno, a robota w ringu to drugie - powiedział Adamek.

Add a comment

Artur Szpilka

Owen Beck (29-8, 20 KO) uzyskał dziś polską wizę i nic już nie stoi na przeszkodzie jego przylotu nad Wisłę. Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej 15 października na "Wojak Boxing Night" w Katowicach zmierzy się z niepokonanym Arturem Szpilką (7-0, 5 KO).

- Muszę przyznać, że nie braliśmy pod uwagę scenariusza, w którym Beck nie przybędzie do Polski, ale doświadczenie nauczyło nas, że los potrafi w przypadku zawodników zza Oceanu płatać różne figle. Na szczęście wiemy już, że Owen będzie w Katowicach. Teraz wszystko w rękach Artura - powiedział ringpolska.pl promotor "Szpili" Andrzej Wasilewski.

Bilety na "Wojak Boxing Night" w Katowicach, podczas której wystąpią także Damian Jonak, Krzysztof Zimnoch i Izuagbe Ugonoh, dostępne są na stronie eventim.pl i w kasach Spodka.

Add a comment

Artur SzpilkaJuż 15 października na "Wojak Boxing Night" w Katowicach, po zaledwie dwóch walkach w wadze ciężkiej trwających łącznie trzy minut minuty,  Artur Szpilka (7-0, 5 KO) skrzyżuje rękawice z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Owenem Beckiem (29-8, 20 KO). Popularny "Szpila" z szacunkiem wypowiada się o swoim rywalu, jednak nie ukrywa, że mierzy znacznie wyżej. - Liczę, że w niedalekim czasie zostanę mistrzem świata i to jest dla mnie najważniejsze! - deklaruje w rozmowie z ringpolska.pl utalentowany 22-latek z Wieliczki.

- Artur, wróciłeś niedawno do treningu po krótkim rozbracie z salą. Ciężko było wejść w rytm treningowy i zrzucić dodatkowe kilogramy?
Artur Szpilka:
To prawda, że była mała przerwa, bo troszkę chorowałem, ale cały czas się ruszałem. Dla mnie trening jest czymś normalnym, ja budzę się i trenuję. Dlatego wszystko jest w najlepszym porządku. Jestem ogólnie bardzo podjarany moim przeciwnikiem, który jest ikoną boksu, walczył z najlepszymi zawodnikami. Dla mnie, jak na mój etap kariery, jest to zawodnik bardzo dobry i mam nadzieję, że ludzie skończą z głupimi komentarzami, że dostaję cały czas "kelnerów", bo mój promotor Andrzej Wasilewski naprawdę się stara, ja z trenerem podjęliśmy pewne postanowienia i chcę boksować z najlepszymi. Wydaje mi się, że są czynione kroki w tym kierunku, żeby było coraz lepiej.

- Czego możemy się po tobie spodziewać w Katowicach?
AS:
Mam nadzieję, że pokażę się w tej walce bardzo dobrze. Beck jest dobrym pięściarzem, ale jest do trafienia jak każdy inny, to jest boks... Ja wychodzę na ring, żeby się pokazać z jak najlepszej strony. Chcę wygrać, a najlepiej znokautować przeciwnika. Nokaut nie jest jednak moim najważniejszym celem, najważniejsze jest, by pokazać dobry boks. Myślę, że 15 października kibice zobaczą to co zawsze, gdy do ringu wchodzi "Szpila". Jestem naprawdę dobrze przygotowany, trzymam dietę, ostro zasuwam na treningach. Nie mogę się doczekać 15 października. Na walkę przyjedzie mnóstwo moich kibiców. Ciągle dostaje sms-y, wiadomości na Facebooku, że przyjeżdżają, że będą oglądać. Dostaję telefony z więzień, że będą mi kibicować. To jest coś wspaniałego, bardzo się cieszę. Mam swoje pięć minut i chcę je wykorzystać!

- Sparingpartnerzy, podobnie jak rywale coraz mocniejsi...
AS:
Przyjeżdżają do mnie naprawdę dobrzy sparingpartnerzy. Jarosław Zaworotny, z którym ostatnio trenuję to dobry zawodnik, kandydat do tytułu mistrza Europy. Kawał chłopa, czuję, że to jest już waga ciężka. Robię jednak z nim, co chcę. Wchodzi i mój lewy i prawy, jestem zawodnikiem szybkim, i wiem, na co mnie stać. Liczę, że w niedalekim czasie zostanę mistrzem świata i to jest dla mnie najważniejsze.

Add a comment

Czytaj więcej...

15 października na "Wojak Boxing Night" w Katowicach Artur Szpilka (7-0, 5 KO) w swojej najtrudniejszej próbie w zawodowej karierze zmierzy się z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata Owenem Beckiem (29-8, 20 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=1V5VtYnyb3o

Bilety na "Wojak Boxing Night" w Katowicach dostępne są na stronie eventim.pl i w kasach Spodka.

Add a comment

Damian Jonak

Dwie walki z katowickiej gali "Wojak Boxing Night" pokaże 15 października w bezpośrednim przekazie telewizja Polsat. Pięściarscy kibice, którzy w następną sobotę nie będą mogli zawitać do Spodka, w "głównym" Polsacie obejrzą: starcie Damiana Jonaka (30-0-1, 20 KO) z Alexem Bunemą (31-8-2, 17 KO) o mistrzowskie pasy WBA Inter-Continental i WBC Baltic wagi junior średniej oraz konfrontację niepokonanego Artura Szpilki (7-0, 5 KO) z byłym pretendentem do tytułu mistrza świata kategorii ciężkiej Owenem Beckiem (29-8, 20 KO). 

- Cieszy mnie, że dzięki świetnie układającej się współpracy między naszą grupą a telewizją Polsat duża rzesza fanów zobaczy występy Damiana i Artura. Obaj potrafią boksować bardzo efektownie i na pewno ich pojedynki będą niezwykle emocjonujące. Damian jest o krok od walki o światowy tytuł, a Artura czeka pierwsze duże wyzwanie na zawodowym ringu. Sam jestem bardzo ciekaw, jak Damian i Artur zaprezentują się w Katowicach - powiedział ringpolska.pl szef 12 round KnockOut Promotions Andrzej Wasilewski.

Bezpośrednia transmisja z Katowic w Polsacie rozpocznie się o godz. 22.25. Wcześniejsze walki ze Spodka pokaże Polsat Sport - od godz. 20.00.

Bilety na "Wojak Boxing Night" w Katowicach dostępne są na stronie eventim.pl i w kasach Spodka.

Add a comment