onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Breidis PrescottBreidis Prescott (23-2, 19 KO), jedyny na zawodowych ringach pogromca mistrza świata WBA wagi junior półśredniej Amira Khana (24-1, 17 KO) publicznie rzucił Anglikowi wyzwanie na pojedynek rewanżowy. Kolumbijczyk uważa, że Khan nie udowodnił niczego sobotnią walką z Marcosem Maidaną, a rozwiać wątpliwości co do jego sportowego potencjału może tylko rewanż właśnie z nim.

- Khan mówi, że wygraną z Maidaną odkupił swoje grzechy, ale jak mógł to zrobić z kimś innym niż ja. Przecież to ja znokautowałem go w 54 sekundy. Jeśli on naprawdę chce udowodnić, że to co się stało w naszej pierwszej walce było przypadkiem, to powinniśmy zrobić to jeszcze raz. Z chęcią pojadę do Anglii jeszcze raz, żeby go znokautować - mówi Prescott.

- Nie możesz mocować się z niedźwiedziem polarnym, żeby pokazać, że możesz pokonać tygrysa. To dwie zupełnie inne sprawy. Jeśli Amir Khan chce zapomnieć o tym co się stało, to jest tylko jeden pięściarz, przeciwko któremu może to zrobić. Jeśli Khan ma na tyle odwagi, to wystarczy jedynie podnieść słuchawkę od telefonu - stwierdził z kolei współpromotor Kolumbijczyka Leon Margules. {jcomments on}