onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Timothy BradleyMistrz świata WBO wagi junior półśredniej Timothy Bradley (26-0, 11 KO) nie był zachwycony tym co zobaczył w sobotę w wykonaniu Amira Khana podczas walki Anglika z Marcosem Maidaną. Zdaniem Amerykanina, Khan ma jeszcze mnóstwo rzeczy do poprawy w swoim arsenale bokserskim, a sobotni pojedynek obnażył jedynie jego słabości.

- Khan udowodnił, że nie ma tak słabej szczęki jak wszyscy oczekiwali. Przyjął mnóstwo ciosów od Maidany, nie padł na deski i pokazał, że jest bardzo zdeterminowany. Mógł jednak zaboksować dużo lepiej. Khan wciąż ma jeszcze dużo nauki przed sobą, nie umie klinczować, nie wie jak blokować ciosy podbródkowe, jak wyizolować kogoś nacierającego na ciebie bez zbędnych ruchów. Oglądając walkę na żywo dałbym wygraną Maidanie, jednak ludzie, którzy wiedzieli pojedynek w telewizji mówili mi, że Khan wygrał zasłużenie. Khan nie zrobił na mnie wrażenia - stwierdził Bradley, który już 29 stycznia skrzyżuje rękawice z Devonem Alexandrem. {jcomments on}