Patronat medialny


 


Boksujący na co dzień w kat. średniej, młody i utalentowany, Daniel Jacobs (20-1, 17 KO), próbuje powoli odbudowywać swoją karierę po bolesnej porażce jaką poniósł w lipcu tego roku z rąk Rosjanina, Dmitrija Piroga (17-0, 14 KO), w pojedynku, którego stawką był mistrzowski pas WBO. Sam pięściarz głęboko wierzy w to, iż uda mu się odbudować swoją dawną pozycję i w przyszłości, stać się liczącym graczem na bokserskiej scenie.

- Chcę wrócić do tego miejsca, gdzie byłem wcześniej. Muszę poradzić sobie z kilkoma sprawami. Przegrałem walkę, ale nie straciłem swoich umiejętności. Będę pracował nad sobą, poprawiał niektóre elementy swojego bokserskiego rzemiosła. Gdy mi się to uda, stanę się jeszcze lepszym, bardziej doświadczonym zawodnikiem - powiedział Jacobs, który w przyszłą sobotę stoczy swój pierwszy po porażce pojedynek, mierząc się z bardzo przeciętnym Jesse Ortą (7-13-2, 4 KO).