Patronat medialny


 


Denis Douglin, który miał okazję sparować z Siergiejem Kowaliowem (34-3-1, 29 KO) przed walką z Saulem Alvarezem (52-1-2, 35 KO), twierdzi, że nie tylko świetny lewy prosty ale i ogromna siła będą w sobotę wielkim atutem Rosjanina.

- On doskonale bije w ramiona. To chyba jest europejska szkoła, trzymałem gardę, a on mi ją obijał. Nie sądziłem, że to może być efektywne, ale po trzech rundach nie byłem w stanie podnieść rąk do góry - przyznał Douglin.

Mimo wyraźnej przewagi warunków fizycznych w starciu z "Canelo" Kowaliow skazywany jest przez bukmacherów na porażkę, jednak warto zauważyć, że akcje "Krushera" nieznacznie poszły ostatnio w górę (z kursu 5,0 na 4,3). W Polsce walkę Kowaliow - Alvarez pokaże na żywo Polsat Sport.