onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Szef federacji UFC Dana White w przeciwieństwie do promotorów boksu zawodowego nie zamierza zawieszać organizacji swoich gal na czas trwania pandemii koronawirusa. Najbliższa impreza największej organizacji mieszanych sztuk walki odbyć ma się już 18 kwietnia w hotelu położonym na terenie jednego z rezerwatów Indian w Kalifornii. 

Wybór egzotycznej lokalizacji nie jest przypadkowy - w granicach rezerwatów Indian obowiązuje bowiem prawo lokalne, a władze federalne i stanowe starają się ograniczyć swoją ingerencję do minimum. Z tego powodu Komisja Sportowa Stanu Kalifornia (CSAC) wydała oświadczenie, w którym deklaruje, że zrzeka się nadzorowania kwietniowej gali i jednocześnie podkreśla, iż organizacja zawodów - nawet bez udziału publiczności - wiąże się z dużym ryzykiem. 

Zgodnie z aktualnym stanowiskiem CSAC organizacja gal boksu i MMA zawieszona jest do 31 maja. Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno informowano, że w kalifornijskim Inglewood 6 czerwca miałoby dojść do walki Kamila Szeremety z Gienadijem Gołowkinem.