Patronat medialny


 


47-letni Dany Williams (54-29, 41 KO), który przez historię zapamiętany zostanie jako pogromca wypalonego Mike'a Tysona, mimo 47 lat na karku i wielu porażek przed czasem w rekordzie kontynuuje zawodową karierę. Wczoraj Brytyjczyk zaliczył kolejną przegraną, ulegając na gali w Rosji w drugiej rundzie debiutującemu w boksie zawodnikowi MMA Siergiejowi Charitonowowi (1-0, 1 KO). W pojedynku wieczoru piątkowej imprezy Fiodor Czudinow (23-2, 16 KO) obronił pas WBA Gold wagi super średniej, stopując w dwunastym starciu Umara Sadiqa (10-2, 6 KO).