Patronat medialny


 

Kliczko HayeNa przełomie czerwca i lipca w długo wyczekiwanej przez bokserskich fanów walce na szczycie wagi ciężkiej David Haye (25-1, 23 KO) skrzyżuje rękawice z Władimirem Kliczką (55-3, 49 KO). Zdaniem byłego pretendenta do tytułu mistrza świata "królewskiej" dywizji Jameela McCline'a Brytyjczyka stać na sprawienie sensacji i pokonanie faworyzowanego Ukraińca.

- Haye powinien zmusić Władimira do pracy w ringu - mówi McCline, który miał okazję osobiście przyjrzeć się przygotowaniom "Żniwiarza" do jego walki życia. - Wielu gości nie potrafi tego zrobić, bo Władimir jest znakomity w robieniu tego, co sobie zaplanuje, tak jak chce i kiedy chce. Jednak ze swoją szybkością i siłą Haye może sprawić, że Kliczko będzie musiał go gonić po ringu i zmęczy się trochę w ten sposób.

Video. Jameel McCline o walce z Andrzejem Gołotą >>

- Jeśli obejrzycie kilka ostatnich walki Kliczki, zobaczycie, że on bardzo oszczędnie gospodaruje energią - wyjaśnia McCline. - Haye musi zrobić użytek ze swojej siły, szybkości i pewności siebie, sprawić, by Kliczko nieco osłabł i poczekać, co przyniosą późniejsze rundy.

Do starcia Kliczko - Haye, którego stawką będą pasy WBA, IBF i WBO wagi ciężkiej, dojdzie 25 czerwca lub 2 lipca.

http://www.youtube.com/watch?v=-pcZskqV7dQ{jcomments on}