onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Stephen Espinoza, szef boksu w amerykańskiej telewizji Showtime twierdzi, że Floyd Mayweather Jr nie wróci już do boksu, ani nie ma zamiaru zadebiutować w mieszanych sztukach walki. W ostatnich tygodniach pojawiały się plotki o możliwym kontrakcie Mayweathera z federacją UFC, jednak Amerykanin stanowczo zaprzeczy tym doniesieniom.

- Tak naprawdę ciężko przewidzieć, co przyjdzie do głowy Floydowi, bo jego zawsze interesuje bicie rekordów, ale nie stawiałbym pieniędzy na jego debiut w MMA. Nie sądzę, żeby kiedykolwiek stoczył jeszcze jakąś walkę - twierdzi Espinoza.

- Trzeba pamiętać, że jego kariera trwała 22 lata, zarobił w tym sporcie pieniądze, których wcześniej nie widziano i być może długo się nie zobaczy. Na pewno jest usatysfakcjonowany swoimi osiągnięciami, jest stabilny finansowo i teraz cieszy się życiem, podróżując po całym świecie. Moim zdaniem nie zobaczymy go już w walce bokserskiej - przekonuje szef Showtime.

Amerykanin w sierpniu wrócił do sportu, żeby stoczyć walkę z Conorem McGregorem. Pojedynek zgodnie z oczekiwaniami był jednym z najbardziej dochodowych w historii boksu zawodowego.