onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Floyd Mayweather Jr w wywiadzie udzielonym Fighthype.com odniósł się słów Manny'ego Pacquiao (60-7-2, 39 KO), który po niedawnej wygranej nad Lucasem Martinem Matthysse zadeklarował, że chciałby spotkać się z "Money" Floydem w walce rewanżowej.

Przebywający już na sportowej emeryturze Amerykanin stwierdził, że nie chce ponownie bić się z "Pacmanem", ale chętnie rozpocznie z nim współpracę jako promotor.

- Nie mogę go znokautować za to, że ma na coś ochotę, jeśli chce dalej walczyć i zarabiać, to jego prawo. Każdy robi to, co chce - powiedział Mayweather. - Ja nie mam nic do Pacquiao, To normalne, że wymienia moje nazwisko. Moje nazwisko będzie jednym z największych w historii tego sportu, jeśli nie największym. Jeśli mówisz o Mayweatherze, mówisz o dolarach.

- Ja w sumie nie udzielam wywiadów, ale ciągle słyszę "dlaczego boisz się walki z Pacquiao?" - tak jakby pokonanie go raz nie wystarczyło. Było jak było, Pacquiao to przyszły członek Galerii Sław, świetny facet, ale wygrał lepszy i to ja nim byłem. W zasadzie to zadzwonię teraz do Pacquiao i zobaczymy, co się da dla niego zrobić. Znalazłoby się wielu ciekawych rywali. Można by zrobić na przykład walkę Pacquiao z Mikey Garcią - oświadczył były król rankingów P4P.