Patronat medialny


 

W sobotę 21 lutego niepokonany mistrz wagi średniej organizacji WBA i IBO - Giennadij Gołowkin stoczy kolejny pojedynek w obronie pasów mistrzowskich. Tym razem jego rywalem będzie Brytyjczyk Martin Murray. Na gali w Monako nie zabraknie także innych pasjonujących starć m.in. konfrontacji Hughie Fury - Andrij Rudenko. Początek transmisji w CANAL+ Sport o godz. 21.30. Wydarzenia ringowe komentować będą Edward Durda i Grzegorz Proksa. Tydzień później kibice zobaczą kolejną galę MMA federacji Bellator i walkę wieczoru Emanuel Newton - Liam McGeary.

Gala w Salle des Etoiles w Monte Carlo zapowiada się pasjonująco. Kazach Giennadij Gołowkin, który stał się potęgą pięściarską, liczy na kolejny udany pojedynek i najprawdopodobniej unifikacyjną walkę ze znajdującym się w bojowym nastroju Irlandczykiem Andym Lee (posiadającym pas wagi średniej federacji WBO).

Zwycięski bilans "GGG" (31-0, 28 KO) robi imponujące wrażenie, ale w ringu wszystko się może wydarzyć. Martin Murray, z również świetnymi statystykami (29-1-1, 12 KO), nie ma zamiaru oddawać nic bez walki. Jak mówił na jednej z ostatnich konferencji prasowych, od dłuższego czasu trenował pod kątem rywalizacji z Gołowkinem i wie jak pokonać faworyta. Ten jednak nie ma zamiaru przejmować się odważnymi deklaracjami rywala. W jednym z wywiadów stwierdził: - Mam dla tego faceta sporo szacunku. Ostatnio przeciwko Spadzie miał naprawdę dobrą walkę. Potem obejrzałem jego starcie z Martinezem w Argentynie oraz Sturmem w Niemczech. To były naprawdę równe potyczki. Murray zrozumiał, że jest duży i silny, do tego doświadczony oraz mądry, a to może być jego ostatnia szansa, jest więc również zdeterminowany. Szykuje się więc dobry pojedynek.

http://www.youtube.com/watch?v=TpX1LCvKHYQ