Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

Szybko rozprawiając się z Dominikiem Wadem na gali w Inglewood, Gienadij Gołowkin (35-0, 32 KO) po raz drugi obronił tytuły mistrzowskie wagi średniej federacji WBA i IBF. Kazach od października 2014 roku jest jednak także posiadaczem pasa WBC w wersji tymczasowej i nie ukrywa, że chciałby go jak najszybciej zamienić na prawdziwe trofeum World Boxing Council.

Aktualnie czempionem WBC w limicie 160 funtów jest Saul Alvarez (46-1-1, 32 KO), który 7 maja skrzyżuje rękawice z Amirem Khanem (31-3, 19 KO). Zgodnie z zarządzeniem federacji zwycięzca majowego boju będzie miał 15 dni na rozpoczęcie negocjacji z ekipą Gołowkina na temat walki o bezdyskusyjne mistrzostwo lub zrzeczenie się tytułu na korzyść Kazacha. "GGG" twierdzi, że jest mu obojętne, co będzie się działo na ringu w Las Vegas.

- Dla mnie jest nieistotne, kto wygra. Po prostu dajcie mi mój pas, ja chcę mojego pasa! - mówi Gołowkin, który od wielu miesięcy bezskutecznie zabiega o starcie z "Canelo".