Patronat medialny


 

Tom Loeffler jest optymistą w kwestii planowanej wstępnie na wrzesień walki swojego podopiecznego Gienadija Gołowkina (37-0, 33 KO) z Saulem Alvarezem (48-1-1, 34 KO). Szef K2 Promotions uważa, że na drodze do pojedynku roku nie stanie nawet ewentualna porażka "Canelo" w zakontraktowanym na 6 maja starciu z Julio Cesarem Chavezem Jr (50-2-1, 32 KO). 

- Myślę, że ta walka się odbędzie, bo jej potencjał finansowy jest ogromny - mówi Loeffler. - To jeden z tych pojedynków, które po prostu muszą dojść do skutku. Chcą tego kibice i media.

- Sądzę, że możemy dojść do porozumienia, a jeśli Canelo nie wygra [z Chavezem]... To tak jak mówiłem wcześniej - jeżeli Gienadij nie wygrałby z Danielem Jacobsem, chcielibyśmy i tak doprowadzić do tego pojedynku. Zrobimy to dla kibiców - deklaruje promotor "GGG".