Patronat medialny


 

Frank Warren, promotor mistrza świata WBO wagi średniej Billy'ego Joe Saundersa (24-0, 12 KO), nie zamierza czekać zbyt długo na decyzję czempiona WBC, IBF i WBA Gienadija Gołowkina (37-0, 33 KO) w kwestii walki unifikacyjnej. Warren twierdzi, że sprawy finansowe dotyczące pojedynku planowanego wstępnie na czerwiec w Kazachstanie zostały już uzgodnione i teraz piłeczka znajduje po stronie obozu "GGG".

- Gołowkin mówił, że jego marzeniem jest zdobycie wszystkich pasów. Możemy to marzenie spełnić, wystarczy, że podpisze kontrakt. Walka może się odbyć gdzie i kiedy będzie chciał. Billy jest "travellerem" z pochodzenia i natury, więc może boksować wszędzie - zapewnia opiekun Wyspiarza. 

- Nie będziemy jednak czekać bez końca. Jeśli nic się nie wydarzy w przeciągu najbliższych 10 dni, to my idziemy dalej ze swoimi planami - zagroził Frank Warren.