Patronat medialny


 

Mistrz świata WBA wagi średniej Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO) zaliczył w poniedziałek serię spotkań z amerykańskimi mediami w ramach promocji zaplanowanej na 17 października walki unifikacyjnej z posiadaczem pasa federacji IBF Davidem Lemieux (34-2, 31 KO). Pięściarze skrzyżują rękawice z Madison Square Garden.

http://www.youtube.com/watch?v=kaOhnHrJbUk

Add a comment

Siejący postrach w wadze średniej Gienadij Gołowkin (33-0, 30 KO) ma coraz większe kłopoty ze znalezieniem ciekawego rywala. Jak zdradził w rozmowie z portalem worldboxingnews.net trener Kazacha Abel Sanchez, jego podopieczny na razie odpoczywa od boksu. 

- GGG w tej chwili nie jest w treningu, cieszy się czasem wolnym ze swoją rodziną. Nie mam żadnej daty ani przeciwnika - powiedział Sanchez. 

W gronie potencjalnych oponentów Gołowkina na rok 2016 znajdują się m.in. czempion IBF David Lemieux (34-2, 31 KO) i zwycięzca listopadowego starcia o pas WBC pomiędzy Miguelem Cotto (40-4, 33 KO) i Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO), jednak ekipa "GGG" otwarta jest także na propozycje z innych kategorii wagowych.

- Gienadij to mistrz wagi średniej i mam nadzieję, że bronił będzie swoich pasów, ale Tom Loeffler szuka śmiałków w każdym możliwym limicie. Gdy tylko kontrakt zostanie dopięty, rozpoczniemy treningi pod zapisaną datę i wagę - stwierdził Abel Sanchez.

Gienadij Gołowkin po raz ostatni boksował w maju, stopując Williego Monroe Jr. Trzy miesiące wcześniej, również przed czasem, pokonał Martina Murraya.

Add a comment

Najwcześniej w przyszłym roku dojść może do świetnie zapowiadającej się walki w kategorii średniej pomiędzy mistrzem WBA Gienadijem Gołowkinem (33-0, 30 KO) i nowym mistrzem IBF Davidem Lemieux (34-2, 31 KO).

Promotor Kanadyjczyka Oscar De La Hoya jest otwarty jest na konfrontację swojego zawodnika z "GGG", jednak przypomina, że w pierwszej kolejności Lemieux musi wywiązać się ze zobowiązań wobec federacji. - Najpierw Davida czeka obowiązkowa obrona pasa. A czy chcemy walki z Gołowkinem? Absolutnie tak! Zdecydowanie tak! Jednak ze względu na obowiązkową obronę musimy poczekać z tym do przyszłego roku - stwierdził w rozmowie z EPSN De La Hoya.

Oficjalny challenger dla Davida Lemieux nie został jeszcze wyznaczony. Aktualnie w rankingu International Boxing Federation dywizji średniej najwyżej sklasyfikowanym "wolnym" zawodnikiem jest piąty na liście ex-champion Sam Soliman (44-12, 18 KO). 

Add a comment

Federacja WBC coraz mocniej naciska na walkę o bezdyskusyjne mistrzostwo świata w wadze średniej pomiędzy posiadaczem "pełnego" tytułu Miguelem Cotto (40-4, 33 KO) i "tymczasowym" czempionem Gienadijem Gołowkinem (33-0, 30 KO). Cotto jesienią zmierzyć ma się z Saulem Alvarezem (45-1-1, 32 KO) i zdaniem promotora "GGG" Toma Loefflera powinien to być ostatni pojedynek Portorykańczyka przez starciem z Gołowkinem.

- Cotto nie może bronić swojego pasa bez porozumienia, że w kolejnym występie zaboksuje z Gołowkinem - przywołuje rezolucję WBC Loffler cytowany przez LA Times.

Tymczasem presji ze strony World Boxing Council nie musi obawiać się Floyd Mayweather Jr (48-0, 26 KO), właściciel trofeów w kategoriach półśredniej i super półśredniej. - Nie ma ciśnienia, Floyd jest mistrzem WBC od 17 lat, zdominował najlepszych z najlepszych w pięciu dywizjach, jest jednym z naszych najlojalniejszych pięściarzy - tłumaczy szef WBC Mauricio Sulaiman.

Add a comment

Mistrz świata WBA wagi średniej Gienadij Gołowkin (33-0, 30 KO) obejrzy na żywo w hali Barclays Center walkę o pas WBC pomiędzy Miguelem Cotto (39-4, 32 KO) i Danielem Gealem (31-3, 16 KO). Kazach nie ukrywa, że chciałby się spotkać w ringu ze zwycięzcą sobotniej potyczki. 

- Chcę zobaczyć ten pojedynek z bliska, liczę, że ten który wygra, skrzyżuje ze mną rękawice, by wyłonić prawdziwego mistrza WBC - mówi "GGG", który oprócz tytułu WBA posiada także pas WBC Interim.

Gienadij Gołowkin miał już okazję w przeszłości boksować z Danielem Gealem - w lipcu ubiegłego roku zastopował Australijczyka w trzeciej rundzie. W Polsce walkę Cotto - Geale pokaże Polsat Sport.

Add a comment

Obozy mistrza świata WBA wagi średniej Giennadija Gołowkina (33-0, 30 KO) i byłego mistrza świata wagi super średniej Carla Frocha (33-2, 24 KO) rozpoczęły negocjacje w sprawie organizacji walki, do której mogłoby dojść na jednym ze stadionów piłkarskich na Wyspach Brytyjskich.

Z inicjatywą wyszli promotorzy Kazacha, a Froch wyraził zainteresowanie stoczeniem takiego pojedynku. Anglik, który ostatni raz boksował w maju ubiegłego roku, niedawno nosił się z zamiarem zakończenia kariery.

Add a comment

Król wagi średniej Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO) awansował na czwarte miejsce w rankingu najlepszych pięściarzy świata bez podziału na kategorie wagowe magazynu "The Ring". Kazach w sobotę znokautował Willie'ego Monroe Jr, zaliczając dwudziestą kolejną wygraną przed czasem.

Prze pojedynkiem z Amerykaninem Gołowkin klasyfikowany był na siódmej pozycji. 33-latek w klasyfikacji "The Ring" wyprzedził Manny'ego Pacquiao, Guillermo Rigondeaux i Carla Frocha.

Znaczący awans w tym samym rankingu zanotował również mistrz świata wagi muszej Roman Gonzalez (43-0, 37 KO), który w zestawieniu najlepszych pięściarzy globu znalazł się na drugim miejscu, tuż za plecami Floyda Mayweathera Jr.

Klasyfikacja "Pound for Pound" magazynu "The Ring": 1. Floyd Mayweather Jr, 2. Roman Gonzalez, 3. Władimir Kliczko, 4. Giennadij Gołowkin, 5. Guillero Rigondeaux, 6. Manny Pacquiao, 7. Carl Froch, 8. Sergiej Kowaliow, 9. Terence Crawford, 10. Shinsuke Yamanaka.

Add a comment

Kazach Giennadij Gołowkin i Roman Gonzalez z Nikaragui zrobili to, czego od nich oczekiwano. W Inglewood (Kalifornia) dostarczyli spodziewanych emocji i rozbili swych rywali.

Są jak trucizna: duża (Gołowkin) i mała (Gonzalez). Podają ją przeciwnikom w różny sposób, ale równie skutecznie. Król wagi średniej tym razem ją bezlitośnie dawkował, natomiast mistrz kategorii muszej od razu zaserwował śmiertelną dawkę i już w drugiej rundzie pojedynku z Edgarem Sosą, ex czempionem, było po wszystkim.

Rywalem Gołowkina był tym razem sprytny, dobrze poruszający się w ringu Amerykanin ze stanu Nowy Jork, Willie Monroe Jr. „Mangusta” szybko stał się ofiarą, wszystko wskazywało więc na to, że pod koniec drugiego starcia zostanie znokautowany, ale Kazach postanowił inaczej. Jak powie później chciał dać publiczności (ponad 12 tysięcy sprzedanych biletów w hali Forum) coś więcej niż tylko szybki nokaut. I trzeba przyznać, że swoje hasło: Big Drama Show perfekcyjnie wcielił w życie.

„Bóg Wojny” z Kazachstanu, dziś mieszkaniec Kalifornii mówi wprost, coraz lepszym angielskim, że gotowy jest na każde wyzwanie. Chce zunifikować wszystkie tytuły w wadze średniej i zmierzyć się możliwie szybko ze zwycięzcą walki pomiędzy Saulem Alvarezem i Miguelem Angelem Cotto, jeśli oczywiście do takiej dojdzie.

Jego skryte marzenie też znamy: pokażcie mi tylko kontrakt, zbijam zbędne kilogramy i walczę z Floydem Mayweatherem Jr. A co z Andre Wardem, najlepszym w wadze super średniej ? – Z nim zmierzę się później, jak Ward po długiej przerwie wróci do optymalnej formy – GGG mówi z promiennym uśmiechem.

Pełny tekst Janusza Pindery na Polsatsport.pl >>

Add a comment

Mistrz świata WBA wagi średniej Giennadij Gołowkin (33-0, 30 KO) podczas konferencji prasowej po zwycięstwie nad Williem Monroe Jr stwierdził, że jest otwarty na pojedynek z królem rankingów P4P Floydem Mayweatherem Jr (48-0, 26 KO).

-  Jestem na to gotowy, to duża walka. To jest biznes, pokażcie mi kontrakt, porozmawiamy - powiedział "GGG" zapytany, czy dla walki z "Money" Floydem byłby gotów zmienić kategorię wagową na niższą.

- Tylko dla Floyda. Nie ma powodu, żeby Gienadij schodził do 154 funtów dla kogokolwiek innego. Canelo [Alvarez] w kilku walkach nie zrobił już 154 funtów, więc na pewno przejdzie do 160, ale dla Floyda - zdecydowanie - dodał trener Gołowkina Abel Sanchez.

Add a comment

Król wagi średniej Gienadij Gołowkin (33-0, 30 KO) nie zrobił zbyt wielkiego wrażenia na Saulu Alvarezie (45-1-1, 32 KO) swoim zwycięstwem przed czasem nad Williem Monroe Jr. 

- Gdy nadejdzie czas, przeniosę się do wagi 160 funtów i zmierzę się z najlepszym jej zawodnikiem. Szczerze i z pokorą - nie widzę dla mnie żadnej konkurencji - napisał na Twitterze "Canelo".

Tymczasem Gołowkin na spotkanie z Meksykaninem gotowy jest już teraz. - Jestem gotów na walkę z Miguelem Cotto i Saulem Alvarezem. Mam szacunek dla obydwu - stwierdził po pokonaniu Monroe Jr "GGG".

Add a comment