Patronat medialny


 

Sponsor grupy KnockOut


2 października w Monako, gdzie Carl Froch (26-1, 20 KO) zmierzy się z Arturem Abrahamem (31-1, 25 KO), zakończy się faza grupowa turnieju Super Six. Brytyjczyk przed decydującą kolejką zapewnia, że nie zamierza walczyć zachowawczo i zapowiada ringową wojnę.

– W pojedynku z Dirrellem zabrakło widowiskowości, która zawsze towarzyszy moim walkom, z kolei z Kesslerem było mnóstwo fajerwerków, ale werdykt sędziowski był dla mnie niekorzystny. Walka z Abrahamem będzie zarówno ciekawa jak i zwycięska – zapewnia Froch. – Jestem większym puncherem niż Dirrell i ja Abrahamowi nie odpuszczę. Będę go zasypywał swoimi ciosami, które będą go systematycznie osłabiały. Już teraz regularnie trenuje i mam zamiar podkręcić tempo w sierpniu podczas obozu przygotowawczego w Sheffield by mieć pewność, że będę u szczytu formy, gdy tydzień przed walką udam się do Monako.