Patronat medialny


 


Antonio Tarver- Czuję, że mogę jeszcze wiele wnieść do boksu, nadszedł mój czas! Spójrzcie na wagę ciężką, nie ma teraz w niej żadnego rozpoznawalnego Amerykanina - mówi były czempion kategorii półciężkiej Antonio Tarver (27-6, 19 KO) przed swoim, zaplanowanym na 15 października, debiutem w "królewskiej" dywizji.

Blisko 42-letni "Magik" co prawda święcił już sukcesy jako mistrz wszechwag, jednak tylko na kinowym ekranie, gdy w filmie "Rocky VI" wcielał się w rolę niepokonanego Masona Dixona. W pierwszej realnej walce w kategorii ciężkiej rywalem Travera będzie Nagy Aguilera (16-4, 11 KO), który w grudniu ubiegłego roku sprawił sporą niespodziankę, nokautując w  pierwszej rundzie byłego mistrza świata Olega Maskajewa.

- Widziałem go w akcji, ma czym uderzyć, będę się starał unikać jego ciosów, ale nie zamierzam uciekać. Mam nadzieję, że walka potoczy się pod moje dyktando. Będę kontrolował tempo i panował w ringu, on szybko poczuje moją siłę - zapowiada Tarver, dodając: -  Waga ciężka to dla mnie duże wyzwanie, ale ja szukam takich wyzwań. Lubię wyznaczać sobie cele. Jeszcze nie jestem skończony jako pięściarz, myślę, że następne dwa lata będą ukoronowaniem mojej kariery, znów zostanę mistrzem.

Antonio Tarver po raz ostatni wyszedł do ringu w maju 2009 roku - przegrał wówczas na punkty w pojedynku o pas IBF wagi półciężkiej z Chadem Dawosnem. Był to rewanż za zakończoną takim samym rezultatem walkę z października 2008 roku.