Patronat medialny


 


Już 13 listopada wielka wewnątrz-brytyjska konfrontacja o mistrzowski pas WBA wagi ciężkiej pomiędzy Davidem Haye (24-1, 22 KO) a Audleyem Harrisonem (27-4, 20 KO). Broniący tytułu "Hayemaker" nie ukrywa, że w jego opinii Harrison nie jest dla niego równorzednym rywalem.

- Ja na swoje mistrzostwo świata musiałem ciężko zapracować - mówi Haye. - Byłem bezdyskusyjnym czempionem wagi junior ciężkiej, w kategorii ciężkiej pokonałem byłego pretendenta do tytułów mistrzowskich Monte Barretta, a pas wywalczyłem z wielkim Nikołajem Wałujewem. Harrison niczym nie zasłużył na swoją szansę.

- Będę w ringu profesorem, a on uczniem. Harrison będzie leżał. Przygotowałem dla niego coś specjalnego! - odgraża się "Żniwiarz", który jeszcze niedawno zapowiadał, że jego listopadowy pojedynek będzie "tak jednostronny jak zbiorowy gwałt".