Patronat medialny


 


Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) jest zaniepokojony problemami z prawem swojego najbliższego rywala - Dereka Chisory (14-0, 9 KO), który 10 listopada - na 4 tygodnie przed pojedynkiem z Kliczko, stanie przed sądem. Brytyjski pięściarz oskarżony jest o napaść i kradzież. Grozi mu do 6 miesięcy pozbawienia wolności. Kliczko nie chce by w przypadku skazującego wyroku sądu jego grudniowy występ został odwołany i przygotowuje już plan awaryjny prowadząc negocjacje z pięściarzami, którzy mogliby ewentualnie zastąpić Chisorę.

- To prawda, rozpoczęliśmy już negocjacje z innymi pięściarzami, ale w tej chwili nie mogę zdradzić żadnych nazwisk - powiedział Kliczko.