onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Oleksandr Usyk (16-0, 12 KO) wykluczył Andreja Fedosowa (31-3, 25 KO) z grona swoich potencjalnych rywali na zaplanowany na 12 października debiut w kategorii ciężkiej.

Ukrainiec obawia się, że walka z pięściarzem z Rosji mogłaby zostać wykorzystana przez osoby zaangażowane w politykę w celach propagandowych. 

- Andrej nie będzie moim przeciwnikiem. Wcześniej mówiło się, że mógłbym boksować z Aleksandrem Powietkinem. Ja powiedziałem, że nie chcę z nimi walczyć, bo zaraz wszystko zostanie upolitycznione i padną nieodpowiednie słowa, ja tego nie potrzebuję - oświadczył Usyk cytowany przez agencję Tass.