onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Po oficjalnym oczyszczeniu przez UKAD z zarzutów o doping  Dillian Whyte (27-1, 18 KO) może myśleć ponownie o walce o tytuł WBC wagi ciężkiej. Ponieważ jednak Brytyjczyk swoją mistrzowską szansę otrzyma dopiero na początku 2021 roku, póki co powróci na ring pojedynkiem w obronie pasa WBC Interim.

Promujący "The Body Snatchera" Eddie Hearn widziałby swojego podopiecznego w konfrontacji z Andym Ruizem Jr lub Aleksandrem Powietkinem.

- Whyte zaboksuje w kwietniu, prawdopodobnie w Wielkiej Brytanii - stwierdził Hearn w rozmowie z IFL TV. - Wszystko zależy od kolejnej walki Joshuy i starcia Chisora - Usyk. Ja chciałbym zobaczyć go z Andym Ruizem Jr. Ale czy Ruiz by to wziął? Raczej nie.

- Fajna byłaby też walka z Powietkinem. To byłaby prawdziwa wojna. Oba te pojedynki byłyby dla Dilliana świetne, jednak priorytetem jest walka o pas WBC. Musimy porozmawiać z federacją. Whyte nie jest teraz obowiązkowym pretendentem do 2021, z czym - jak wiadomo - my się nie zgadzamy - dodał szef grupy Matchroom Boxing.