onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Wygrywając na marcowej gali Kownacki - Helenius z Joeyem Dawejko boksujący w kategorii ciężkiej Frank Sanchez (15-0, 11 KO), zanotował na swoim koncie najcenniejszy sukces w zawodowej karierze. Menadżer niepokonanego Kubańczyka Mike Borao widziałby teraz swojego zawodnika w eliminatorze WBO.

- To tylko moje domysły, ale wydaje mi się, że w przeciągu dwunastu miesięcy Oleksandr Usyk skończy z wakującym tytułem WBO. Frank jest w dobrej pozycji by zaatakować mistrzowski pas - stwierdził w rozmowie ze Sky Sports opiekun notowanego na dziesiątym miejscu rankingu World Boxing Organization pięściarza. 

- Według mnie walki Sancheza z szóstym Juiorem Fa albo siódmym Michaelem Hunterem miałyby sens. Jak tylko boks wróci do życia, spróbujemy zorganizować pojedynek z którym z tych młodych bokserów z top-10 i zapracować na szansę walki o tytuł - dodał Borao.