onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


W sobotę na gali w Arłamowie boksujący w wadze ciężkiej Łukasz Różański (12-0, 11 KO) zastopował w drugiej rundzie Eriksa Kalasnikovsa (10-9-1, 8 KO), udanie powracając na ring po blisko rocznej przerwie. Pięściarz Stali Rzeszów po walce został zapytany przez Wirtualną Polską o ewentualną konfrontację z Adamem Kownackim (20-1, 15 KO).

- Taka walka na pewno byłaby fajna dla kibiców - stwierdził Różański. - Na pewno dobrze by się ją oglądało, dwa ofensywne style. Byłaby możliwość stoczenia pojedynku z Polakiem, Adam jest jedynką, ja jestem dwójką, taka walka na pewno byłaby fajna.

- Mam nadzieję, że będę toczyć walki, które będą mnie pięły w górę, moim marzeniem jest walka o mistrzostwo świata - dodał pięściarz z Podkarpacia, którego w polskim rankingu Boxrec królewskiej dywizji oprócz Kownackiego wyprzedza jeszcze Mariusz Wach.