onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Eddie Hearn nie widzi już szans na powrót do boksu dla Jarrella Millera (23-0-1, 20 KO), który kilka dni temu zanotował kolejną w ciągu kilkunastu miesięcy wpadkę dopingową. 

"Big Baby", który w zeszłym roku stracił walkę o trzy pasy wagi ciężkiej po tym, jak w jego organizmie wykryto ślady stosowania EPO, HGH i duranabolu, w sobotę, szykując się do zaplanowanego na 9 lipca pojedynku z Jerrym Forrestem, ponownie wpadł na duranabolu.

- Szkoda mi go, bo według mnie on ma problemy psychiczne i po prostu nie jest w stanie wyjść do walki, nie stosując dopingu. Jego kariera jest skończona! Nie sądzę, by jakikolwiek liczący się promotor pozwolił mu kiedykolwiek walczyć - powiedział Hearn w wywiadzie dla Behind The Gloves.

Dla 30-letniego Millera lipcowy występ miał być debiutem pod banderą grupy Top Rank i zarazem powrotem między liny po karze za doping z ubiegłego roku.