onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


22 sierpnia na gali Matchroom Boxing dojdzie do świetnie zapowiadającej się walki pomiędzy tymczasowym czempionem WBC wagi ciężkiej Dillianem Whytem (27-1, 18 KO) i Aleksandrem Powietkinem (35-2-1, 24 KO). Faworyzowany Brytyjczyk, choć myślami jest już przy pojedynku z Tysonem Furym (30-0-1, 21 KO), przekonuje, że nie lekceważy wciąż groźnego "Saszy".

- To jest jeden z najbardziej doświadczonych rywali, a jakimi walczyłem. Ma znakomity dorobek amatorski, był mistrzem świata i złotym medalistą olimpijskim, to prawdziwy twardziel! - zachwala oponenta "The Body Snatcher".

- Powietkin jest bardzo silny, mamy podobne style, obaj mocno uderzamy sierpami i idziemy do przodu. Na pewno zbudowało go zwycięstwo z Hughiem Furym i remis z Michaelem Hunterem. On nadal jest mocny! - ocenia Whyte i dodaje: - Aleksander wie, jaka jest stawka tej walki. Jeśli ze mną wygra, czeka go wielka wypłata i walka  mistrzostwo świata. To może być najlepszy Powietkin, jakiego widzieliście!