onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Gary Cornish (21-0, 12 KO) będzie najprawdopodobniej najbliższym rywalem Anthony'ego Joshuy (13-0, 13 KO). Pojedynek o pas WBC International wagi ciężkiej ma odbyć się 12 września w Londynie. Zdaniem notowanego na drugiej pozycji rankingu WBC Joshuy starcie z Cornishem może być znakomitą "rozgrzewką" przed walką z Dillianem Whytem (14-0, 11 KO), o której mówiło się wcześniej.

- Początkowo chcieliśmy zorganizować walkę z Dillianem, on pokonał mnie w amatorce i ciągle powtarzał, że chce się ze mną zmierzyć - powiedział w rozmowie ze Sportsmail "AJ". - Podjęliśmy z nim negocjacje, wstępnie był zainteresowany, ale w końcu stwierdził, że na wrzesień nie będzie gotów, że potrzebuje więcej czasu. Ja to rozumiem. To trudna walka dla nas obu, więc powinniśmy być dobrze przygotowani. 

- Gary Cornish to bardzo mocny przeciwnik, boksowałem już w Szkocji i atmosfera była niesamowita. Gary to wielki i silny zawodnik, to ktoś, z kim chciałbym się sprawdzić. Byłoby to znakomite preludium do starcia z Whytem pod koniec roku. Może stylowo nie są do siebie podobni, ale można by zbudować napięcie - dodał złoty medalista olimpijski z Londynu, który wszystkie dotychczasowe profesjonale pojedynki rozstrzygnął przed czasem.