onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



9 kwietnia w znakomicie zapowiadającej się walce o pas IBF wagi ciężkiej rękawice skrzyżują Anthony Joshua (15-0, 15 KO) i Charles Martin (23-0-1, 21 KO). Czempion federacji WBC Deontay Wilder uważa, że londyńska konfrontacja nie ma wyraźnego faworyta.

- Oczywiście będę za moim rodakiem [Martinem - red.]. Według mnie Joshua jeszcze nie boksował z topowym rywalem - ocenił w rozmowie ze Sky Sports "Bronze Bommber". - Martin będzie dla niego niewygodny. On jest mańkutem, a to moim zdaniem jest ważne, bo Joshua chyba nie walczył dotąd z nikim leworęcznym. Ten facet ma taki wzrost i zasięg jak ja, ale przede wszystkim ma dziwny styl.

- Myślę, że to będzie dobra walka i jestem ciekaw jej wyniku. Dla mnie to pojedynek 50-50, trudno wskazać jest, kto ją wygra - powiedział Wilder.

Podczas gali w Londynie w ringu zaprezentuje się także polski "piórkowy" Kamil Łaszczyk (21-0, 8 KO). Transmisję z imprezy przeprowadzi Polsat Sport.