onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

10 grudnia w Manchesterze Anthony Joshua (17-0, 17 KO) w swojej drugiej obronie pasa IBF wagi ciężkiej zmierzy się z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO). Czempion federacji WBC Deontay Wilder, który sam boksował z "Drummer Boyem" w 2015 roku, przestrzega Brytyjczyka przed lekceważeniem przeciwnika.

- Molina będzie dla niego wyzwaniem - twierdzi niepokonany "Bronze Bomber". - Wyjdzie i będzie się bił, to pewne, a to jest coś, czego ludzie nie rozumieją - tu nie chodzi o rekord zawodnika, ale o to, o co on teraz walczy.

- Gdy pięściarz jest zdeterminowany, by coś osiągnąć, gdy stawką jest tytuł, to jest jego życiowa szansa - tłumaczy Wilder. - Widzieliście, jak Molina walczył ze mną, dał niesamowitą walkę, bo bił się o pas, on walczył o to dla swojej rodziny i tu chyba będzie podobnie.

- Gdy jesteś mistrzem, to każda walka jest trudna, nieważne, z kim się mierzysz. Rywale są coraz ciężsi, bez znaczenia, kim są czy jaki mają rekord. Gdy biją się o tytuł, to dają z siebie to, co najlepsze - twierdzi olbrzym z Alabamy, który Molinę zastopował w dziewiątej rundzie.