onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

10 grudnia na gali w Manchesterze Anthony Joshua (17-0, 17 KO) w swojej drugiej obronie pasa IBF wagi ciężkiej zmierzy się z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO). Amerykański challenger w 2015 roku miał okazję zaboksować z czempionem WBC Deontayem Wilderem (37-0, 36 KO), przegrywając przez nokaut w dziewiątej rundzie. Zdaniem "AJ-a" zbliżający się pojedynek będzie można potraktować jako jego korespondencyjne starcie z "Bronze Bomberem".

- Poradzę sobie z Moliną łatwiej niż Wilder. Nawet jeśli zajmie mi to dwanaście rund, będę się z nim bawił. Powinno być widać, że mam więcej atutów. Jeśli go znokautuję, po prostu będzie to znaczyło, że mam mocniejszy cios - mówi Joshua.

- Tak czy siak, jeśli zwyciężę w dobrym stylu, mogę pokazać trochę dobrego boksu - dodaje niezwyciężony Wyspiarz, który wszystkie swoje dotychczasowe walki rozstrzygnął przed czasem.