Patronat medialny


 


Pod koniec stycznia Anthony Joshua (18-0, 18 KO) uda się do Stanów Zjednoczonych, by promować zaplanowaną na 29 kwietnia walkę z Władimirem Kliczką (64-4, 53 KO). Promotor mistrza IBF wagi ciężkiej Eddie Heran chciałby, aby jego zawodnik, od niedawna związany ze stacją telewizyjną Showtime, wyrobił sobie markę na runku amerykańskim, gdzie obecnie numerem jeden w królewskiej dywizji jest czempion federacji WBC Deontay Wilder (37-0, 36 KO). 

- Chcielibyśmy pojedynku z Wilderem - wyjaśnia w rozmowie ze Sky Sports Hearn. - Bardzo podoba mi się ten pomysł. Amerykanie zaczynają szaleć na punkcie Joshuy. W ubiegłym tygodniu [w Nowym Jorku] wszyscy w kółko o nim mówili.

- Wilder kontra Joshua to byłaby ogromna walka. Dwóch niepokonanych szybkich i mocno bijących ciężkich. Na tę chwilę jednak skupiamy się na czymś innym, bo starcie z Kliczką będzie bardzo trudne - dodaje szef Matchroom Boxing.

Deontay Wilder na ring powróci 25 lutego pojedynkiem na gali w Alabamie. Rywalem "Bronze Bombera" będzie Andrzej Wawrzyk (33-1. 19 KO).