Patronat medialny


 


Mistrz świata WBA i IBF wagi ciężkiej Anthony Joshua (19-0, 19 KO) podczas telekonferencji zadrwił sobie z czempiona WBC Deontaya Wildera (38-0, 37 KO), który w niemal rozpaczliwym tonie komentował ostatnio odwołanie swojej walki z Luisem Ortizem (27-0, 23 KO). 

- Gdy Pulew wycofał się z walki ze mną, chciałem zacząć zachowywać się tak samo [jak Wilder] - żartował Brytyjczyk. - Pomyślałem sobie, że może tak dziś powinien zachowywać się mistrz.

- Dla mnie to komiczne. Ortiz zawalił testy dopingowe, to trudno. Walczysz z kimś innym. Ortiza odwieszą, możesz z nim zawalczyć. Nie ma co się mazać i żalić światu, że "nikt nie chce ze mną walczyć". Przecież to jasne, że on chciał z tobą walczyć. Bo jesteś mistrzem. Jesteś na celowniku. Czas przestać użalać i myśleć w ten sposób - stwierdził Joshua, dodając: - W tej grze nie można pokazywać słabości. To jest boks w wadze ciężkiej, nie piórkowej!